03.03.2017 13:07

Mazda CX-3 2.0 150 KM [TEST]

Japoński producent samochodów pod koniec 2014 roku zaprezentował Mazdę CX-3 podczas targów motoryzacyjnych w Los Angeles. Mazda tym samym chce iść z duchem czasu, wpisując się w potrzeby współczesnych klientów. A ci… coraz chętniej decydują się na SUV-y.

foto: Antyradio.pl

CX-3 to kolejny samochód w gamie Mazdy, który został opracowany zgodnie z językiem stylistycznym KODO (Dusza ruchu) oraz technologią SkyActiv. Japończycy obiecują bezkompromisowe osiągi, dynamikę, precyzję prowadzenia, innowacyjne rozwiązania, wysoki komfort oraz nienaganną jakość tworzonego ręcznie wnętrza. Z technicznego punktu widzenia, mały crossover Mazdy to nieco przeprojektowana i podwyższona „dwójka”. Aż 80% części pochodzi właśnie z tego modelu.

Prowadzenie

Testowy egzemplarz został wyposażony w 2-litrowy silnik wolnossący o mocy 150 KM (przy 6000 obr./min) i 204 Nm maksymalnego momentu obrotowego (od 2800 obr./min), współpracujący z napędem na obie osie oraz 6-biegową skrzynią ręczną. Sprint od 0 do 100 km/h według deklaracji producenta trwa 8,7 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h. Jednostka – niezależnie od prędkości z jaką się poruszamy – szybko reaguje na dodanie gazu, płynnie zapędzając wskazówkę prędkościomierza w okolice czerwonego pola. Robi to praktycznie bez łapania jakiejkolwiek „zadyszki”. Szkoda tylko, że brzmienie silnika w średnim zakresie obrotów łagodnie rzecz ujmując nie zachwyca. W mieście zużywa około 9 litrów na 100 km, a poza miastem – 6,5 litrów.

Skrzynia biegów ma krótki skok i charakteryzuje się wysoką precyzją. Tuż obok przekładni znajdziemy tradycyjny hamulec ręczny, który raczej nie przyda się w sytuacjach podbramkowych, bo CX-3 prowadzi się z dużą łatwością i lekkością. Chętnie podąża za obranym torem jazdy. Nie budzi zastrzeżeń również układ kierowniczy, dający dobre pojęcie o tym, co się dzieje z przednimi kołami. Do tego nie można mu odmówić precyzji. Sztywne i sprężyste zawieszenie skutecznie trzyma nadwozie w ryzach pozwalając na relatywnie nieduże przechyły, które tylko zwiększają liczbę informacji zwrotnych o tym, jak daleko znajdujemy się od granicy przyczepności. Samo ESP wkracza do akcji dość późno, za to w sposób stanowczy. Zastrzeżenia budzi jedynie relatywnie słabe tłumienie większych wyrw w asfalcie.

Wnętrze

Pasażerowie podróżujący CX-3 mogą poczuć w jej wnętrzu namiastkę luksusu rodem z samochodów należących do segmentu premium. Wrażenie robią skórzane elementy, okrągłe nawiewy, czy też aluminiowe panele wokół klamek. Przy czym fani marki szybko się zorientują, że niemalże wszystko zostało żywcem wyciągnięte z… Mazdy 2. Ułożenie poszczególnych elementów rozplanowano bardzo konwencjonalnie – jest prosto, przejrzyście i funkcjonalnie.

W zasięgu ręki kierowcy znajduje się wszystko, co potrzeba, poza przyciskiem do ryglowania centralnego zamka, o którym kompletnie zapomniano. Z lewej strony kierownicy umieszczono przycisku systemu start-stop, ESP, asystentów martwego pola i pasa ruchu. Kontrolę nad komputerem pokładowym można sprawować bez odrywania dłoni od regulowanej w dwóch płaszczyznach kierownicy. W dobraniu odpowiedniej pozycji nieco przeszkadza działająca skokowo dźwignia do ustawiania kąta oparcia. Wygodne fotele dobrze trzymają ciało w zakrętach i są wygodne, siedziska z kolei – zbyt krótkie. Brakuje również podparcia lędźwiowego oraz regulacji zagłówków. Za to zegary są czytelne, a kierowca może skupić się całkowicie na drodze, co jest zasługą zastosowania wyświetlacza Head-Up Display, wyświetlającego najważniejsze wskazania na szybie. Niestety sama widoczność dookoła jest dość ograniczona przez sporej wielkości słupki A oraz D.

Przestrzeń i praktyczność

W aucie mierzącym 4275 mm długości, 1765 mm szerokości i 1535 mm wysokości jest sporo miejsca z przodu, za to nieco mało miejsca jest dla osób w drugim rzędzie siedzeń. O ile z przestrzenią nad głowami nie jest tak źle, to brakuje na kolana i na barki. Warto również zwrócić uwagę na wąski otwór drzwiowy, który znacznie utrudnia wsiadanie. Za to bagażnik jest już całkiem przestronny i ustawny. Legitymuje się wartością 350 litrów, a po złożeniu oparć siedzeń – 1260 litrów. Niestety dostęp do tego ostatniego jest utrudniony, zważywszy na wysoki próg załadunkowy.

Multimedia

System multimedialny z dotykowym (tylko na postoju) 7-calowym ekranem MDZ Connect jest łatwy w obsłudze i działa szybko. Obsługuje się go za pomocą pokrętła umieszczonego na tunelu środkowym. U dołu konsoli środkowej umieszczono dwa wejścia USB.

Systemy bezpieczeństwa

Mazda CX-3 została wyposażona w bogaty pakiet wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa – i-ACTIVSENSE. Zaawansowany system wspomagający hamowanie z funkcją rozpoznawania znaków drogowych i wykrywania pieszych oraz system wykrywający znużenie kierowcy wykrywają potencjalne zagrożenia w różnych sytuacjach drogowych i zapewniają najwyższy poziom bezpieczeństwa.

Koszty i werdykt

Ceny CX-3 zaczynają się od 68 400 zł za odmianę 2.0 SKY-G o mocy 120 KM. Z kolei 84 900 zł zapłacimy za wariant 2.0 SKY-G 150 KM 4x4 z 6-biegową skrzynią ręczną. W zamian otrzymamy nieźle wykończone auto, dynamiczne, zapewniające pewne prowadzenie, a także oferujące napęd na obie osie. Jedyny większy mankament to niezbyt duża ilość miejsca z tyłu.

Ocena: 4/5

Tagi: #Mazda #Testy