27.10.2016 09:50

Mercedes GLE 450 AMG Coupe [TEST]

Daimler AG opracował nowe coupe, które na rynku konkuruje z BMW X6. Odmiana 450 AMG wypełnia lukę między zwykłymi wersjami silnikowymi a topowym 63 AMG.

Mercedes GLE 450 AMG Coupe [TEST]
foto: Antyradio.pl

Samochód o sportowych aspiracjach został opracowany przy współpracy z nadwornym tunerem, czyli AMG. Wariant 450 AMG ma pod maską 3-litrową jednostkę V6, osiągającą 367 KM w przedziale 5500-6000 obr./min i 520 Nm maksymalnego momentu obrotowego w zakresie 1800-4000 obr./min. Dzięki temu auto potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 5,7 sekundy, co jest imponującym wynikiem zważywszy na wymiary nadwozia oraz masę własną. Mercedes mierzy 4900 mm długości, 2003 mm szerokości, 1700 mm wysokości przy rozstawie osi 2915 mm i masie własnej 2145 kilogramów. Prędkość maksymalna coupe została ograniczona elektronicznie i wynosi 250 km/h.

Moment obrotowy trafia na obie osie za pośrednictwem przekładni automatycznej 9G-TRONIC o 9 przełożeniach. Według danych producenta, GLE 450 AMG Coupe ma zużywać 11,7 l/100 km w mieście, 8,1 l/100 km poza miastem i 9,4 l/100 km w cyklu mieszanym. W rzeczywistości do tych wartości należy dodać około 3 litry, a przy odważniejszym traktowaniu pedału gazu – kolejne tyle.

Jednostkę cechuje wysoka kultura pracy i chęć do nabierania obrotów, relatywnie równomiernie praktycznie w całym jego zakresie. Wrażenie robi dźwięk silnika wydobywający się z poczwórnych rur wydechowych – przy redukcji oraz zmianie przełożenia na wyższy, do uszu pasażerów dotrą dźwięki przywodzące na myśl prażenie popcornu. Reakcja na gaz też jest niczego sobie – auto momentalnie przekuwa polecenia w czyny, co jest również zasługą szybko zmieniającej przełożenia przekładni automatycznej, która w trybie komfortowym prawie niezauważalnie żongluje biegami, za to w sportowym potrafi szarpnąć przy redukcji.

Napęd

Standardowo większość momentu trafia na tylne koła – w proporcji 40:60. Odczuć wpływ bardziej tylnonapędowej charakterystyki idzie nawet na suchej nawierzchni, nie wspominając już o jezdni pokrytej taflą wody. W tym drugim przypadku wprawny kierowca będzie mógł sobie pozwolić na jazdę poślizgami, mimo niekiedy zbyt szybko ingerującego systemu kontroli trakcji, którego nie da się całkowicie dezaktywować a jedynie uśpić.

Tryby jazdy

Sam charakter samochodu naszpikowanego elektroniką jest zmienny i zależy wyłącznie od preferencji kierowcy lub jego potrzeb. Za pośrednictwem DYNAMIC SELECT można dostosować pracę silnika, układu kierowniczego i skrzyni biegów. W trybie komfortowym auto przypadnie do gustu każdemu emerytowi – można nim gładko i komfortowo podróżować, co zawdzięczamy dobrze wybierającemu nierówności zawieszeniu i to pomimo dużych, 21-calowych, 5-ramiennych obręczy aluminiowych AMG. Do tego dzięki zastosowaniu porządnej jakości materiałów dźwiękochłonnych, nawet przy wyższych prędkościach będziemy mogli rozmawiać z pasażerami drugiego rzędu bez podnoszenia głosu.

Właściwości jezdne

Przy szybszej jeździe odczujemy, że nadwozie Mercedesa nieco przechyla się na boki, co pozwala lepiej zorientować, kiedy zbliżamy się do granicy przyczepności. Niemniej, Mercedes chętnie podąża za obranym torem jazdy. Wytrącić go z równowagi mogą nagłe, następujące bezpośrednio po sobie zmiany kierunku. W opanowaniu samochodu pomoże układ kierowniczy, wysyłający sporo informacji kierowcy o położeniu przednich kół.

W dłoniach dobrze leży mięsisty wieniec wielofunkcyjnej kierownicy. Jak przystało na auto o nieco większym prześwicie – siedzi się wysoko. Za to w dobraniu dobrej pozycji pomoże bardzo szeroki zakres regulacji przedniego fotela. Pasażerowie pierwszego rzędu mogą poczuć się rozpieszczani, dzięki podgrzewanym fotelom z masażem w paru trybach o różnej intensywności.

Wnętrze

Przyszłych klientów może również ucieszyć przyzwoite wykończenie i spasowanie wnętrza. Materiały są wysokiej jakości i przyjemne w dotyku. Nie brakuje także miejsca we wnętrzu oraz w bagażniku. Ten ostatni pomieści do 650 litrów. W dodatku pasażerowie mają do dyspozycji nawigację, telefon, audio, wideo, internet. Poszczególne funkcje obsługiwane są za pośrednictwem pokrętła. Wszelkie informacje wyświetla 8-calowy ekran systemu multimedialnego. Bardzo wygodnym rozwiązaniem jest możliwość wprowadzania np. adresów w nawigacji poprzez wprowadzanie palcem liter, cyfr i znaków specjalnych na gładziku. Standardowo GLE wyposażony jest w system audio marki Harman Kardon, a opcjonalnie – w audio sygnowane przez Bang & Olufsen z 14 głośnikami o łącznej mocy 1200 watów.

Bezpieczeństwo

Ponadto Mercedes wyposażony jest w pakiet z zakresu bezpieczeństwa, w tym asystenta rozpoznawania znaków – ograniczeń prędkości, zakazów wjazdu, wyprzedzania – ATTENTION ASSIST rozpoznający objawy zmęczenia u kierowcy, system COLLISION PREVENTION ASSIST PLUS wizualnie ostrzegający o zbyt małym odstępie względem poprzedzającego pojazdu – w razie niebezpieczeństwa emituje ostrzeżenie dźwiękowe i może wspomóc hamowanie, a nawet samoczynnie zredukować prędkość. Co więcej, o bezpieczeństwo podróżnych dbają poduszki powietrzne czołowe, boczne, chroniące kolana oraz nadokienne.

Manewrowanie tym sporych rozmiarów SUV-em ułatwia kamera 360, przekazująca wysokiej jakości obraz na ekran systemu multimedialnego.

Ceny

Mercedes GLE 450 AMG Coupe to wydatek od 369 500 zł. W zamian dostaniemy całkiem kompletne auto, które mimo ingerencji speców z AMG, bardziej nadaje się do jazdy komfortowej, niż sportowej.

Tagi: #Mercedes #Testy