08.08.2016 12:38

Mini Clubman S [TEST]

Wraz z debiutem rynkowym nowego Mini Clubmana, brytyjski producent ruszył na podbój segmentu kompaktowych samochodów premium. Sprawdzamy, czy topowy wariant S ma potencjał, by walczyć o hegemonię w swojej klasie.

Mini Clubman S [TEST]
foto: Antyradio.pl

Zdaniem producenta druga generacja tego modelu jest ucieleśnieniem innowacyjnej koncepcji funkcjonalnego, praktycznego na co dzień pojazdu, zapewniającego frajdę z jazdy, charyzmę klasy premium i indywidualizm w stylu Mini. 

Prowadzenie

Dumnie powtarzane hasło marki – gokartowa frajda z jazdy – zobowiązuje. Mierzący 4253 mm długości, 1441 mm wysokości, 1800 mm szerokości przy rozstawie osi 2670 mm Clubman S, pomimo pokaźniejszych rozmiarów od Coopera, prowadzi się niemalże tak dobrze jak swój mniejszy brat. Auto bardzo chętnie podąża za obranym przez kierowcę torem jazdy. Układ kierowniczy nawet bliżej środkowego pracuje z odpowiednim oporem, przekazując prowadzącemu szereg informacji o położeniu przednich kół. Do tego szybko reaguje na polecenia wydawane przez kierowcę.

Przy szybszej jeździe Clubman S jest stabilny – zawieszenie skutecznie trzyma nadwozie w ryzach, pozwalając jedynie na niewielkie przechyły. W zakrętach auto zachowuje się neutralnie. Jeśli zaś przedobrzymy z prędkością, Mini zacznie nieznacznie płużyć przodem, co też można łatwo zniwelować, odejmując nogę z gazu.

Silnik i skrzynia biegów

Pod jego maską pracować może 192-konny silnik o pojemności 2 litrów. Maksymalny moment obrotowy w wysokości 280 Nm przekazywany jest w testowym egzemplarzu na przednie koła za pośrednictwem opcjonalnej dwusprzęgłowej przekładni automatycznej o 8 przełożeniach. Analogiczna odmiana z 6-biegową skrzynią ręczną kosztuje o 8601 zł mniej. Bardziej wymagający klienci mogą zdecydować się na napęd na obie osie ALL4 za dopłatą 8200 zł.

Inżynierowie zadbali o świetną charakterystykę silnika, który niezwłocznie reaguje na wszelkie polecenia wydawane przez prawą stopę kierowcy. Po dodaniu gazu, jednostka szybko winduje wskazówkę obrotomierza pod czerwone pole. Automatyczna przekładnia w zależności od ustawienia trybu jazdy – dostępne są MID, SPORT i GREEN – potrafi bardzo płynnie, prawie niezauważalnie zmieniać biegi.

Równie sprawnie radzi sobie również podczas dynamicznej jazdy, szybko żonglując przełożeniami z równie duża gracją. O jej właściwym zestrojeniu świadczą także czasy przyspieszeń od 0 do 100 km/h. W odmianach z opcjonalnym automatem czas potrzebny na osiągnięcie tej prędkości jest o 0,1 sekundy krótszy niż w porównaniu i wynosi 7,1 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 228 km/h.

Jednostka wyróżnia się także niewygórowanym zapotrzebowaniem na paliwo. W mieście można uzyskać wynik rzędu 8,5 l/100 km, podczas gdy na trasie przy spokojniejszej jeździe nie będzie wyzwaniem zejście do około 6 l/100 km.

Testowy Clubman S został wyposażony w system wyboru trybów jazdy Mini Driving Modes, którym steruje się za pośrednictwem obrotowego pierścienia umieszczonego przy skrzyni biegów. Tryby wpływają na charakterystykę reakcji na gaz, układ kierowniczy, pracę automatycznej przekładni Steptronic oraz twardość amortyzatorów DCC.

Wnętrze

Mini oferuje unikatowy styl. W jego wnętrzu dominują krągłe kształty, między innymi nawiewów, obrotomierza, prędkościomierza, a także wnęk klamek. Wyświetlacz systemu multimedialnego wraz z przyciskami wkomponowano na konsoli centralnej w okrągły pierścień, którego górna obwódka świeci się na jeden z wielu kolorów. Nieco niżej umieszczono pokrętła do obsługi klimatyzacji, a pod nimi znalazły się przyciski rodem z samolotów. Środkowym uruchamia się silnik, a przy pomocy sąsiadujących można włączyć lub wyłączyć system start/stop oraz kontrolę trakcji.

Atutem Mini niewątpliwie jest opcjonalny system multimedialny opracowany na bazie iDrive BMW. Działa bardzo szybko, jest intuicyjny w obsłudze. We wprowadzaniu danych do nawigacji pomaga gładzik, za pomocą którego możemy wpisywać wybrane znaki, zamiast wybierać je z menu. Niezwykle funkcjonalne są przyciski od 1 do 6, które zdawałoby się, że można przypisać jedynie stacjom radiowym. W rzeczywistości mogą one posłużyć jako skróty do dowolnego wybranego przez nas menu, np. do konkretnego adresu strony internetowej lub nawigacji nakierowanej na konkretny cel, czy też do mniej szczegółowych warstw.

Samo wnętrze wykończono z dbałością o detale oraz przy wykorzystaniu materiałów nienagannej jakości. Nie ma tutaj mowy o niedociągnięciach. Nie brakuje także miejsca, przynajmniej w bagażniku, gdzie zmieści się całkiem przyzwoite 360 litrów bagażu. Za to nader dużo przestrzeni nie znajdziemy w drugim rzędzie siedzeń, gdzie jest kanapa dzielona w proporcji 40:20:40.

Jednak to co najważniejsze, to pozycja za kierownicą. I tutaj nie ma powodów do narzekań. Zakres regulacji fotela jest duży, kierownicę można ustawiać w dwóch płaszczyznach. Osoby nastawione na czerpanie satysfakcji z jazdy, będą mogły opuścić siedzisko odpowiednio nisko, czując się niemalże niczym w fotelu kubełkowym.

Bezpieczeństwo

Mini oferuje także szeroką paletę systemów wsparcia kierowcy, takich jak Head-Up-Display, Parking Assistant, kamerę cofania i Driving Assistant obejmujący również oparty na kamerze aktywny regulator prędkości, ostrzeżenie o obecności pieszych i ryzyku kolizji z funkcją wstępnego hamowania. Do tego nie zabrakło asystenta świateł drogowych i wykrywania znaków, czy też radia ze złączem USB oraz AUX-IN, zestawu głośnomówiącego Bluetooth, czujnika zmierzchu, deszczu, a także elektrycznego hamulca postojowego.

Indywidualizacja

Brytyjski producent chce przyciągnąć klientów stawiających na szeroką możliwość indywidualizacji, o czym świadczy oferta składająca się z takich opcji jak zestaw aerodynamiczny John Cooper Works, pakiet karoseryjny Chrome Line, relingi dachowe, paleta różnorodnych obić, tapicerek, inkrustacji i kolorystyki wnętrza oraz unikatowe elementy JCW i Mini Yours.

Ceny

Ceny Mini Clubmana S z automatyczną przekładnią 8-biegową startują z pułapu 124 101 zł. W zamian dostaniemy całkiem praktyczne auto o nietuzinkowym wyglądzie, uzbrojone w nowoczesne rozwiązania, które skutecznie potrafi wprawić kierowcę w dobry nastrój dzięki dobrym właściwościom jezdnym i dynamicznemu silnikowi.

Tagi: #Mini #Testy