12.01.2016 08:48

Mercedes klasy E vs Volvo S90

Zapowiada się zacięty bój w klasie średniej-wyższej samochodów premium. W szranki staną ze sobą między innymi dwie nowości – klasa E oraz S90.

Mercedes klasy E vs Volvo S90
foto: materiały prasowe

Najnowszy Mercedes powstał na lekkiej, modularnej platformie MRA. Stylistycznie auto wygląda łudząco podobnie do klasy C oraz S. Samochód mierzący 4,92 m przy rozstawie osi 2,94 m, wyróżnia się niskim współczynnikiem oporu powietrza wynoszącym 0,23 Cx. W bogatszej odmianie we wnętrzu klasy E W213 znalazły się dwa ogromne monitory w rozmiarze 12,3 cali, które wyświetlają obraz w rozdzielczości 1920 na 720 pikseli. W bazowej wersji dostępne są zaś monitory o przekątnej ekranu 7 i 8,4 cala.

Najmocniejsza w gamie klasa E ma być napędzana 4-litrowym, podwójnie doładowanym V8 o mocy około 600 KM, stworzonym przy współpracy z inżynieriami AMG. W ofercie pojawi się także odmiana E 350e – benzyniak w połączeniu z elektryczną jednostką ma rozwijać 279 KM.

Gamę silnikową otwierać będzie E 200 napędzany 2-litrowym, 4-cylindrowym motorem lub nowym turbodieslem o tej samej pojemności i mocy 195 KM. Ten ostatni według danych producenta ma zużywać średnio 3,9 l/100 km. W zależności od wersji, moment obrotowy przekazywany będzie za pośrednictwem 9-biegowej przekładni automatycznej 9G-Tronic. Nowością są także składające się z 84 LED-ów lampy Multibeam.

Volvo S90

Nowa, flagowa limuzyna Volvo została opracowana na tej samej płycie podłogowej, co XC90, z którego zresztą garściami czerpie inspiracje. To widać zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Auto mierzy 4,96 m długości, 2,02 m szerokości oraz 1,44 m wysokości, przy rozstawie osi wynoszącym 2,94 m. Tył tego samochodu nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym pojazdem. W środku zaś dominuje minimalizm, a za większość funkcji odpowiedzialny jest ogromny, dotykowy, 9-calowy ekran umieszczony na konsoli środkowej.

Gama silnikowa S90 zbliżona jest do tej znanej z XC90 – dominują wyłącznie 2-litrowe, 4-cylindrowe silniki. Najmocniejszy z nich – T8 AWD Twin Engine – pracuje w tandemie z hybrydą, generując łączną moc 400 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W ruch wprawiane są obie osie za pośrednictwem 8-biegowej przekładni automatycznej.

Najsłabszy wariant wysokoprężny D4 oferuje 190 KM, a nieco mocniejszy D5 AWD – 233 KM. Nowością w tym ostatnim jest rozwiązanie Power Pulse, które podczas wciśnięcia pedału gazu powoduje, że sprzężone powietrze przez filtr powietrza wędruje do turbosprężarki, minimalizując przy tym efekt turbodziury. Kolejną innowacją jest system rozpoznający dużą zwierzynę – ostrzega on o przeszkodzie, a w razie konieczności potrafi samoistnie zahamować samochód.

Jak myślicie, który z tej dwójki podbije więcej serc zmotoryzowanych?

Tagi: #Mercedes #Volvo