28.09.2017 15:49

10 filmów, które powinien znać każdy facet

Uwaga! Materiał zawiera duże stężenie testosteronu.

10 filmów, które powinien znać każdy facet
foto: kadr z filmu

Są takie filmy, których nie wypada nie znać. Mogą to być klasyki jak „Forrest Gump”, czy „Gwiezdne Wojny”. Mogą to być kontrowersyjne twory, jak „Ludzka Stonoga” lub „Serbski Film”. Mogą to być również filmy, które są tak naładowane testosteronem, że nawet z najspokojniejszego faceta na świecie zrobią Conana Barbarzyńcę.

Przedstawiamy listę 10 filmów, które powinien znać każdy facet.

10. „Psy" (1992)

Franz Maurer, były funkcjonariusz UB, który po transformacji ustrojowej staje się policjantem. Odkrywa, że jego byli koledzy po fachu stoją teraz po drugiej stronie prawa. Po śmierci jego 3 współpracowników, Maurer wypowiada wojnę przestępcom. W roli głównej Bogusław Linda, który tą rolą udowodnił, że zasługuje na miano największego polskiego twardziela w historii.

9. „Taksówkarz" (1976)

Robert de Niro w jednej ze swoich najbardziej kultowych ról. Weteran wojny w Wietnamie, Travis Bickle, wraca ze służby do Nowego Jorku. Tam zatrudnia się jako taksówkarz. Po rozpoczęciu pracy i zapoznaniu się z nocnym życiem Wielkiego Jabłka, Travis podejmuje decyzję, że oczyści miasto ze wszelkiego robactwa. Bickle to Batman połączony z Punisherem i odegrany przez Roberta de Niro. Twardziel.

8. „Człowiek z Blizną" (1983)

Al Pacino w roli Toniego Montany, czyli zaraz obok Pablo Escobara, najbardziej znanego barona narkotykowego na świecie. Młody Tony jest kubańskim uchodźcą, który ucieka z domu do USA, aby zapewnić sobie lepszą przyszłość. Razem ze swoim przyjacielem, Mannym Ribierą (w tej roli Steven Bauer), dołączają do kartelu i szybko  zaczynają awansować na szczeblach hierarchii narkotykowego półświatka. Jeśli jeszcze nie znacie, to przywitajcie się z moim małym przyjacielem.

7. „Ojciec Chrzestny" (1972)

Epicka trylogia pokazująca nam dzieje rodziny Corleone. W rolach głównych nieodżałowany Marlon Brando, grający dona rodziny, Vito oraz Al Pacino, który gra jego syna, weterana drugiej wojny światowej, Michaela. Historia zdrad, konfliktów i dramatów, przyprawiona niesamowitą ścieżką dźwiękową autorstwa Nico Rota i ojca Franka Coppoli, Carmine’a Coppoli. Obejrzenie całej trylogii według nas jest idealnym sposobem na produktywne spędzenie długiego, nudnego wieczoru.

6. „Wściekłe psy" (1992)

Debiut reżyserski Quentina Tarantino jest świetną zapowiedzią tego, czym reżyser będzie nas raczył przez najbliższe dekady – krew, charakterystyczne szybko wypowiadane dialogi, mnóstwo bluzgów i poważne męskie rozmowy o popkulturze. Nieoszlifowany diament, który umieszczamy właśnie ze względu na to nieoszlifowanie. Śmietanka aktorska w obsadzie gwarantuje niezapomniane 100 kilka minut. Ciekawostka: w całym filmie występuje tylko jedna kobieta. Zostaje ona postrzelona. I ważne pytanie: a wy jak rozumiecie utwór „Like a Virgin” Madonny?

Kamil Kacperski
Tagi: #Duperele