12.10.2016 08:07

10 gwiazd Hollywood, które zaczynały od porno

Niektórych rzeczy nie da się wymazać z życiorysu, a pomimo upływu lat ludzie wciąż o tym pamiętają. Oto 10 wielkich sław ekranu, które zaczynały karierę w... branży filmów dla dorosłych.

foto: kadr z wideo

Znacie ich z przeróżnych ról, cześć z nich zasłużyła sobie swoim dorobkiem na różne prestiżowe nagrody. Jednak, jak łatwo się domyślić droga do tego nie była prosta. Czasami można liczyć na łut szczęścia i na to, że już na samym początku da się stworzyć pamiętną kreację w dziele słynnego reżysera. To jednak bardzo rzadkie przypadki. W większości trzeba zaczynać od czegoś mniejszego.

Występ w horrorze klasy B, w nieco obciachowym serialu, lata grywania niewielkich epizodów. Przykłady można mnożyć. Czasami są to powody do wstydu, ale cóż można to jakoś przełknąć. Gorzej, gdy zaczynało się w porno. To również wraz z upływem czasu i umacnianiem swojej pozycji w branży można wyśmiać, ale jednak na twarzy pojawi się rumieniec wyrażający zażenowanie. A widzowie? Oni mają dobrą pamięć do takich rzeczy, zwłaszcza jeżeli gdzieś wciąż istnieją nagrania potwierdzające to, jak próbowało się zarobić na chleb.

Z drugiej strony pamiętajmy o tym, że wielu współczesnych celebrytów zasłynęło przez swoje sekstaśmy, by wspomnieć tylko Kim Kardashian. Choć w życiu wymienionej pani, to właśnie wypłynięcie rejestracji jej łóżkowych igraszek stało się jednocześnie jej największym osiągnięciem. Niektórzy na szczęście zmazali tę plamę na swoim honorze.

Oto znani i lubiani, których droga do Hollywood prowadziła przez łóżko. Może przynajmniej dobrze się bawili...

Związków kina z branżą porno jest jeszcze dużo więcej, by wspomnieć tylko parodie znanych dzieł w wersji XXX, np. „Gry o tron”. Przecież nawet Pornhub odnotował spadek wejść na swojej stronie ze względu na premierę 1. odcinka 6 sezonu serialu HBO. Nic więc dziwnego, ze ktoś się pokusił o porno parodię.

Znane gry także posiadają swoje odzwierciedlenia w świecie tylko dla dorosłych, tak samo jak filmy z superbohaterami.

komentarze
Tagi: #Duperele