27.12.2017 20:01

10 rzeczy, których nie wiesz o Carrie Fisher

Co robiła Carrie Fisher, kiedy nie była księżniczką Leią? Mnóstwo szalonych i kreatywnych rzeczy oraz sporo niegrzecznych, o których nigdy nie wiedzieliście lub zdążyliście już dawno zapomnieć.

10 rzeczy, których nie wiesz o Carrie Fisher
foto: kadr z wideo

27 grudnia 2017 roku minął rok od śmierci Carrie Fisher, która na kartach historii filmu zapisała się złotymi zgłoskami jako jedyna i niepowtarzalna księżniczka Leia z „Gwiezdnych wojen”. Nie istnieją chyba tacy, którzy nie kojarzyliby tej ikony popkultury, jednak niewiele osób wie, że ta niepozornej postury kobietka o wielkim sercu miała na swoim koncie nie tylko rolę siostry Skywalkera, ale też ponad 50 innych ról w filmach i serialach, kilka książek i scenariuszy oraz wiele namiętnych romansów.

Jakie sekrety skrywała i o czym mówiła głośno, kiedy zapatrzony w księżniczkę Leię świat nie słuchał? Przed Wami 10 faktów z życia i kariery Carrie Fisher, które mogliście przeoczyć. 

10. Debiutowała na Broadway’u u boku swojej matki

W 1973 roku wystąpiła w Minskoff Theatre na Broadwayu jako tancerko-chórzystka w musicalu „Irene”, w którym grała też jej matka, Debbie Reynolds. Na dużym ekranie po raz pierwszy pojawiła się dwa lata później w romansie „Szampon” u boku Warrena Beatty’ego, w którym zagrała nastolatkę sypiającą z kochankiem swojej matki.

carrie fisher 10

9. Cierpiała na chorobę afektywną dwubiegunową

Zaburzenia wykryto u niej już w bardzo młodym wieku. Zdaniem aktorki główną przyczyną było to, że jako córka celebrytów, a następnie ikona popkultury nigdy nie miała prywatnego życia. Otwarcie przyznawała się do swojej choroby, jak i do uzależnienia od narkotyków i alkoholu, z którymi zmagała się w młodości. Była wzorem dla innych gwiazd, by nie wstydzić się swoich wad i wiele osób dziękowało jej za szczerość w kwestii problemów będących na ogół tematem tabu.

carrie fisher 9

8. Napisała 7 książek

Większość z nich to powieści w całości lub częściowo autobiograficzne, opowiadające o jej trudnym dzieciństwie u boku ekscentrycznej matki-gwiazdy oraz o jej pikantnych przygodach na planach filmowych. Nie są to jednak tanie romanse ani bełkotliwe zwierzenia gwiazdy, a pełne ciekawych anegdot opowieści o pułapkach dorastania w świetle reflektorów opisane z humorem i dystansem do samej siebie i pozornie kolorowego świata Hollywood. Do najsłynniejszych książek Fisher należą „Księżniczka po przejściach. Nie tylko o Gwiezdnych wojnach”, „Pamiętnik księżniczki” oraz „Pocztówki znad krawędzi”. Ostatnia z nich została zekranizowana, a w rolę postaci inspirowanych Fisher i jej matką wcieliły się Meryl Streep i Shirley MacLaine.

carrie fisher 8

7. Grała w „Blues Brothers”

A także w ponad 50 innych filmach i serialach, wśród których znalazły się takie tytuły, jak: „Kiedy Harry poznał Sally”, „Aniołki Charliego”, „Jay i Cichy Bob Kontratakują” czy „Krzyk 3”. Występowała też u boku Toma Hanksa („Na przedmieściach”, „Człowiek w czerwonym bucie”) i grała u Woody'ego Allena („Hannah i jej siostry”).

carrie fisher blues brothers

6. Była w związku z Danem Aykroydem

Poznali się na planie SNL-a, a następnie grali razem w „Blues Brothers”, gdzie zakochali się w sobie do tego stopnia, że Aykroyd nawet jej się oświadczył. Po śmierci aktorki wspominał ich związek jako intymną relację przyjaciół, pełną narkotyków, alkoholu, ale przede wszystkim olbrzymiej dawki humoru i doskonałej zabawy.  

carrie fisher 6

5. Nigdy nie spała z Georgem Lucasem

Wbrew obiegowej opinii nigdy nie napisała, że rolę w „Gwiezdnych wojnach” dostała przez łóżko. Z Georgem Lucasem łączyła ją przyjacielska relacja, którą twórca z sentymentem wspominał po jej śmierci. Fisher wypominała Lucasowi, że na planie krzyczał tylko „szybciej” i „mocniej”, kazał jej chodzić bez stanika i wić się w zasłaniającym bardzo niewiele bikini, jednak podobnie jak te wyrzuty, wspomnienie o seksie za rolę w „Gwiezdnych wojnach” było jedynie żartem w trakcie jej przemowy podczas AFI Life Achievment Award. Aktorka wykrzyczała wówczas „Mam nadzieję, że przespałam się z Tobą dla roli, bo jeśli nie, to kim do cholery był ten facet?!”. Ciekawe, jak dzisiaj, w dobie #metoo i analizowania każdej wypowiedzi byłyby odebrane jej słowa... Cały fragment, który pokazuje, jaki dystans do siebie miała Fisher, możecie zobaczyć poniżej:

Natalia Hluzow
Tagi: #Carrie Fisher #Gwiezdne wojny #Star Wars