29.11.2017 18:57

Co Gal Gadot miała wspólnego z Pulp Fiction?

Najjaśniejsza gwiazda DCEU, zanim stała się etatową Wonder Woman, musiała zmierzyć się z tekstem Quentina Tarantino.

Co Gal Gadot miała wspólnego z Pulp Fiction?
foto: kadry z wideo

Fani DC początkowo sceptycznie podchodzili do wyboru izraelskiej modelki do roli mocarnej Wonder Woman. Jednak odkąd po raz pierwszy pojawiła się na ekranie w filmie „Batman v Superman”, wiadomo było, że zatrzęsie filmowym uniwersum DC w posadach. Tak też się stało, kiedy po mocnym wejściu w „Świcie sprawiedliwości” rozbiła bank i zdobyła serca widzów w solowym filmie poświęconym Cudownej Kobiecie. Gadot wraz z reżyserką Patty Jenkins stworzyły postać silnej i nieszablonowej bohaterki, którą docenili i widzowie, i krytycy, co ma swoje odzwierciedlenie w pozycji „Wonder Woman” na Rotten Tomatoes, nagrodzeniu jej przez National Board of Review oraz w wyniku finansowym filmu.

Zanim jednak padł pierwszy klaps na planie „Wonder Woman”, aktorka musiała wziąć udział w przesłuchaniach do roli. A jako, że wszystko, co dotyczy filmowych superbohaterów jest zwykle ściśle tajne, nawet Gadot podczas castingu nie wiedziała, o jaką rolę się stara. Podczas wywiadu dla Variety w programie „Actors on Actors” zdradziła, że zamiast scenariusza „Batman v Superman” otrzymała tekst… „Pulp Fiction”. Jak twierdzi, o tym, że będzie najsłynniejszą superbohaterką DC dowiedziała się dopiero wtedy, gdy została już wybrana.

"

To było dziwne, ponieważ nie wiedziałam, że przesłuchują mnie do „Wonder Woman”. Więc wiedziałam, że to jest przesłuchanie do „sekretnego projektu” (...), ale dostałam sceny z „Pulp Fiction” (...). I dopiero przed próbami przed kamerą z Benem zapytałam "O co chodzi?!". I mój agent zapytał: "Ty tego nie wiesz? Nie powiedzieli Ci?", a ja na to, że "Nie. Kto to wie? Czy ktoś może mi w końcu coś powiedzieć?!" I wtedy Zack Snyder, nasz reżyser, zadzwonił i powiedział, że to było do „Wonder Woman”. "

Niestety Gadot nie opowiedziała, który fragment największego hitu Quentina Tarantino załatwił jej angaż w uniwersum DC, jednak wyobrażamy sobie, jak wygłasza słynny monolog Julesa albo snuje rozważania na temat masażu stóp i żałujemy, że nas tam nie było!

Gal Gadot w roli Wonder Woman możemy aktualnie oglądać w „Lidze sprawiedliwości”, która choć nie może poszczycić się dialogami na poziomie „Pulp Fiction”, i tak zaskarbiła sobie ogromną sympatię fanów DC. Kolejne spotkanie sam na sam z Cudowną Kobietą czeka nas natomiast w listopadzie 2019 roku za sprawą filmu „Wonder Woman 2”.

Natalia Hluzow
Tagi: #Duperele #Pulp Fiction #Wonder Woman