14.04.2017 10:42

Dziewczyna jadła części ludzkiego ciała promując horror „Raw”

Spokojnie, wszystko było ustawione, a zakrwawiona dłoń i stopa to tylko rekwizyty. Niemniej akcja promująca kanibalistyczny „Raw” robi wrażenie.

foto: kadr z wideo

Obraz w reżyserii Julii Ducournau był już prezentowany na festiwalach filmowych w Cannes czy też w Toronto, gdzie wywoływał u widzów skrajne reakcje organizmu. Tak, na podłodze lądowała zawartość żołądka osób, które zdecydowały się na seans. Podczas akcji promocyjnej przed premierą w Australii przechodnie mogli spotkać się z podobnym problemem. W końcu widok dziewczyny siedzącej na ławce i zajadającej się częściami ludzkiego ciała nie należy do zbyt naturalnych.

Zaskoczeni przechodnie rejestrowali zdarzenie swoimi smartfonami, próbowali rozmawiać z młodą kobietą lub zwyczajnie przyspieszali kroku w obawie, że mogą stać się jej drugim śniadaniem. To na szczęście tylko kampania promująca horror  „Raw”, który trafi również na polskie ekrany, a nastąpi to 22 września 2017 roku. Specjaliści od marketingu ponownie popisali się kreatywnością, co zresztą dość często czynią przy horrorach, by wspomnieć tylko akcję przeprowadzoną przy promocji „Rings”.

Zobaczcie zatem młodą kanibalkę, która w piękny słoneczny dzień zrobiła sobie krwawy piknik na oczach wszystkich:

Film Julii Ducournau to historia zmuszonej do skosztowania surowego mięsa wegetarianki, która za sprawą tego doświadczenia niepohamowanie zmienia się w kanibalkę.

Wszyscy w rodzinie Justine są lekarzami weterynarii i zdeklarowanymi wegetarianami. Justine w wieku 16 lat jest znakomitą, obiecującą uczennicą. Kiedy zaczyna studia, trafia w sam środek dekadenckiego, bezlitosnego i kuszącego niebezpieczeństwem świata. W pierwszym tygodniu otrzęsin, próbując dostosować się do środowiska, w które trafiła, łamie rodzinną tradycję i po raz pierwszy próbuje surowego mięsa.

W „Raw” wystąpili m.in. Garance Marillier, Ella Rumpf, Rabah Naït Oufella, Laurent Lucas oraz Joana Preiss. Film zdążył już zarobić 78 tysięcy dolarów.

Co sądzisz o akcji promującej „Raw”?

Tagi: #Duperele