20.04.2017 15:03

Ewolucja Dwayne'a Johnsona na ekranie

Dziś 44-latek do supergwiazda kina z milionami na koncie, a zaczynał przecież od markowania ciosów w nos i rzucania się po ringu jako wrestler.

foto: kadr z filmu

„Czujecie co gotuje The Rock?” - dla fanów amerykańskich zapasów i federacji WWF było to kultowe zakrzyknięcie. Dwayne Johnson swoje pierwsze kroki w showbiznesie stawiał właśnie jako aktor w ringu. Pora na kino przyszła dopiero później po zdobyciu kilku mistrzowskich pasów.

Wpierw mały ekran i epizod w „Różowych latach siedemdziesiątych”. Było też „The Net”, „Star Trek: Voyager” czy „Longshot” - w każdym z wymienionych tytułów były to małe rólki, a The Rock grał albo samego siebie, albo podrzędnego rabusia. Przełom nastąpił w 2001 roku i kolejnym epizodem, który jednak znacząco przyczynił się do rozwoju jego kariery aktorskiej.

Pojawiła się możliwość wystąpienia na wielkim ekranie w kontynuacji „Mumii” z 1999 roku, będącej ogromnym sukcesem finansowym. Obraz zarobił przeszło 415 milionów dolarów, przy stosunkowo niskim 80-milionowym budżecie. Po roli w „Powrocie Mumii” nowa gwiazda wystąpiła w „Królu Skorpionie”. Dla Johnsona to pierwsza tak duża rola. Później było już z górki.

Na koncie aktora pojawił się szereg występów w komediach i filmach akcji (niektóre lepsze, niektóre gorsze), a wszystko to doprowadziło go do serii „Szybcy i wściekli”. Obecnie to najlepiej zarabiający aktor 2016 roku, a w najbliższym czasie będzie można go zobaczyć w „Szybkich i wściekłych 8”, „Słonecznym patrolu” czy też w „Jumanji”.

 Oto kariera Dwayne'a Johnsona w 11 minut:

Możecie też prześledzić filmową ewolucję Keanu Reevesa, Wolverine'a, biegów Toma Cruise'a i figury zombie.

Dwayne Johnson to dobry...

Tagi: #Duperele #Dwayne Johnson