16.08.2017 11:30

Gwiazda „Gry o tron” apeluje do fanów, by przestali kupować husky

Głupia moda wśród fanów serialu „Gra o tron” spowodowała, że w amerykańskich schroniskach dla zwierząt zaczęło przybywać psów rasy husky. Widzowie chcieli być jak ród Starków i mieć w domu... wilkora. Kiedy pies zaczynał sprawiać problemy, rodzina decydowała się pozbyć zwierzaka. Jeden z aktorów serialu, postanowił zabrać głos w tej sprawie. 

Gra o Tron, Jon Snow, Wilkor
foto: kadr z serialu

Jeśli ktoś uważa, że serial fantasy nie może wpłynąć na rzeczywistość, to się grubo myli. Popularność wilkorów z serialu „Gra o tron” spowodowała, że fani masowo zaczęli kupować zupełnie w ciemno podobne do nich psy. Kiedy po jakimś czasie okazywało się, że husky, czy malamut nie zachowuje się jak serialowe stworzenie, pies lądował w i tak przepełnionym już bezpańskimi zwierzakami w schronisku. W południowej Kalifornii zarejestrowano ogromny wzrost porzucanych psów, które wyglądają jak wilki. I nie jest to przypadek. Pracownicy schronisk donoszą, że psiaki zazwyczaj mają imiona nawiązujące do serialu „Gra o tron”. To nie jedyny region, w którym występuje podobne zjawisko. Serwis Plant Based News podaje, że w Wielkiej Brytanii od premiery serialu w 2011 roku, liczba bezpańskich husky wzrosła o 700 procent!

Sprawa zaszokowała jednego z gwiazdorów produkcji HBO. Peter Dinklage, który wciela się w serialowego Tyriona, postanowił zabrać głos na temat bulwersującej mody, łącząc siły z organizacją pomagającą zwierzakom PETA.

"

Prośba do wszystkich wspaniałych fanów „Gry o tron”. Rozumiemy, że w związku z ogromną popularnością wilkorów, wielu ludzi decyduje się kupić psa rasy husky. To nie tylko uderza w te wszystkie bezpańskie psy czekające na nowy dom w schroniskach, ale schroniska również zgłaszają, że wiele husky zostaje porzuconych, najczęściej, kiedy zakup psa był powodowany impulsem i brakiem wiedzy na temat potrzeb tych zwierząt. Proszę, błagam, jeśli zamierzacie wziąć psa pod swój dach, upewnijcie się, że jesteście odpowiednio przygotowani na tę ogromną odpowiedzialność i pamiętajcie - zawsze, ZAWSZE, adoptujcie zwierzaka ze schroniska.  "

Apel Dinklage'a to nie PR-owa zagrywka. Aktor od dawna jest weganinem oraz angażuje się w walkę o prawa zwierząt. Czuły na krzywdę zwierzaków gwiazdor „Gry o tron”, nie tylko potępia nową modę, wynikającą z ignorancji i braku odpowiedzialności, ale również prosi fanów, żeby nigdy nie kupowali psów z hodowli, tylko pomogli bezpańskiemu zwierzęciu ze schroniska

To nie pierwsza tego typu moda wśród fanów seriali i filmów. Podobne zjawisko, dotyczące jednak innych ras, można było zaobserwować przy okazji takich filmów, jak „101 Dalmatyńczyków”„Chihuahua w Beverly Hills”„Legalna blondynka, czy „Faceci w czerni. Przyłączamy się do prośby Petera Dinklage'a! Jeśli lubicie wilkory, zawsze możecie iść w kierunku, który obrał inny aktor znany z serialu „Gra o tron”.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Gra o tron #Seriale