07.08.2017 11:46

Gwiazdy „Strażników Galaktyki vol. 2” w śmiesznym teledysku

Niebawem ukaże się wersja Blu-ray i DVD filmu „Strażnicy Galaktyki vol. 2”. Jednym z dodatków będzie zabawny teledysk do piosenki „Guardians Inferno”, w którym zaśpiewał David Hasselhoff. 

Gwiazdy „Strażników Galaktyki vol. 2”  w śmiesznym teledysku
foto: kadr z filmu

„Strażnicy Galaktyki vol. 2” to jeden z lepszych filmów Marvel Studios. Reżyser James Gunn pokazał, że umie bawić się formą i idealnie połączył kino superbohaterskie, komedię i film familijny. Jak w każdej produkcji bazującej na komiksach, w drugiej części „Strażników” pojawiło się wiele odniesień, nie tylko do papierowego świata. W obu częściach czuć klimat dawnych lat, dzięki składance z hitami z okresu lat 70. i 80., ale również za sprawą wielu nawiązań popkulturowych. W filmie pojawił się między innymi David Hasselhoff. Gwiazdor „Nieustraszonego” i  „Słonecznego patrolu” zaliczył chyba jedno z najlepszych cameo w filmach Marvel Studios.

Niedługo w sklepach pojawi się wydanie „Strażników Galaktyki vol. 2” w wersji Blu-ray i DVD. Oczywiście oprócz samego hitu dostaniemy mnóstwo dodatków. Jednym z nich będzie rozszerzony występ gościnny Hasselhoffa w formie teledysku do piosenki „Guardians Inferno”. Utwór mogliśmy usłyszeć w napisach końcowych. Piosenka w stylu groove została zilustrowana tandetnym wideoklipem, który trochę prześmiewczy sposób oddaje ducha minionych dekad. Trzeba jednak przyznać, że stylizacja wypadła perfekcyjnie i wideo wygląda jak nagrane na VHS przed trzydziestoma laty.

Kosmiczny teledysk to nie tylko występ Hasselhoffa, który z dystansem podchodzi do własnej osoby. W klipie pojawią się również inne gwiazdy „Strażników Galaktyki”. Wśród członków fikcyjnego zespołu The Sneepers możemy dostrzec dobrze znane twarze. Jest młodszy brat reżysera „Strażników” Sean Gunn, który wcielił się w filmie w Kraglina - lojalnego druha Yondu. Pastelowy garnitur, fryzura na młodego Czesława Niemena i charakterystyczny wąs sprawiają, że młody Gunn wygląda jak z „Gorączki sobotniej nocy”Michael Rooker, który zagrał Yondu, też prezentuje swoje umiejętności taneczne i muzyczne jako klawiszowiec. Zoe Saldana, czyli filmowa Gamora pokazuje swoje wdzięki w obszytym cekinami kostiumie. Karen Gillan, która zagrała Nebulę, tym razem wcieliła się w wokalistkę. Aktor wciela się również we... lwa. Gorącym rytmom daje się ponieść także Dave Bautista, czyli filmowy Drax. W teledysku z gołym torsem, peakesami i stylowym afro gra na gitarze i waltorni. Reżyser filmu, czyli James Gunn także przygrywa Hasselhoffowi jako perkusista wystylizowany na Elvisa Presleya. Jak to w produkcjach Marvela bywa, nie mogło zabraknąć Stana Lee. W teledysku pojawia się też roztańczony robot. Na końcu okazuje się, że pod maską ukrywał się sam Chris Pratt, czyli filmowy Starlord

Teledysk dowodzi, że „Strażnicy Galaktyki vol. 2” to nie tylko humor płynący z ekranu, ale również dobra zabawa na planie zdjęciowym filmu. Oby więcej reżyserów kinowego uniwersum Marvela z takim dystansem podchodziło do swoich dzieł. 

Amerykańska premiera Blu-raya i DVD drugiej części „Strażnicy Galaktyki” już 8 sierpnia 2017 roku

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Strażnicy Galaktyki