29.02.2016 09:28

Jak Harrison Ford zareagował na los Hana Solo?

„Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” to powrót Harrisona Forda do roli Hana Solo. Jaka była reakcja aktora po przeczytaniu scenariusza i dowiedzeniu się co ma spotkać pilota Sokoła Millenium?

Jak Harrison Ford zareagował na los Hana Solo?
foto: MORGAN / SIPA / East News

Odpowiedzi na to pytanie udzielił J.J. Abrams, reżyser ostatniej części „Gwiezdnych wojen”. Wiemy już całkiem sporo o kulisach pracy Forda na planie filmu - poznaliśmy jego zarobki, a także historię złamanej nogi. Teraz dowiedzieliśmy się także, co aktor powiedział, gdy dowiedział się, że (UWAGA SPOILER!) Han Solo umrze w VII epizodzie sagi:

"

Był z tą decyzją pogodzony i mocno w nią zaangażowany. Rozumiał, dlaczego ma to tak potężny wydźwięk. Han Solo miał jeszcze tyle przed sobą, tyle życia, energii i przygód, że to był odpowiedni czas, by to zrobić. Gdybyśmy czuli, że postać jest już u końca swych dni, nie miałoby to tyle mocy. Tym, co sprawiło, że ma to taką siłę nie jest tylko to kto to robi i jak to się stało, ale też to, że postać jest taka witalna, a jednak dokonuje żywota. "

Z kolejnych słów Abramsa wynika, że Ford o podobnym losie dla Hana Solo myślał już dużo wcześniej:

"

Harrison zawsze twierdził, że Han Solo powinien się poświęcić. Przekonywał już dawno temu George’a Lucasa, by ten uśmiercił jego postać, ale on nie chciał tego zrobić. Jestem pewny, że Harrison przedstawiłby na to ciekawy pomysł. Przy „Gwiezdnych wojnach: Przebudzeniu mocy” nasz cel był dużo prostszy – chodziło o wprowadzenie nowego złoczyńcy. Nie potrafię sobie wyobrazić czegoś okrutniejszego od ojcobójstwa, szczególnie jeśli mówimy o Hanie Solo. "

Śmierć pilota Sokoła Millenium nie oznacza, że nie zobaczymy go już w gwiezdnym uniwersum. Han Solo powróci w filmie poświęconym jego osobie, jednak nie będzie się już w niego wcielać Harrison Ford. Zagra go młody aktor, który nie został jeszcze wytypowany.

Forda będziemy za to mogli zobaczyć w usuniętych scenach z „Gwiezdnych wojen: Przebudzenia mocy”, które znajdą się na wydaniu DVD dzieła. To jakie sekwencje zostaną tam umieszczone wyjawiła Maryann Brandon, montażystka obrazu J.J. Abramsa:

"

Disney powiedział, żeby nie zdradzać szczegółów dotyczących usuniętych scen, gdyż mają się one znaleźć na wydaniu DVD. Nie będzie ich zbyt wiele. Jedna z Harrisonem Fordem, jedna z Rey i niewiele ponad to. "

Inna z montażystek dzieła, Mary Jo Markey, twierdzi, że zobaczymy ich nieco więcej. Kobieta podała liczbę od siedmiu do ośmiu.

„Gwiezdne wojny: Przebudzenia mocy” co prawda nie zyskały Oscara w tym roku, ale może lepiej pójdzie „Epizodowi VIII”, do którego ruszyły już zdjęcia.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Gwiezdne wojny #Harrison Ford