08.03.2017 11:29

Jak Hugh Jackman nagrywał dźwięki do „Logana”?

Zobaczcie zakulisowe wideo z powstawania „Logana”. Hugh Jackman dawał z siebie wszystko nie tylko przed kamerą, ale i na późniejszych etapach realizacji filmu.

foto: kadr z wideo

Po sukcesie kasowym filmu Jamesa Mangolda, który w weekend otwarcia zgarnął 135 milionów dolarów, aktor wcielający się w rolę Wolverine'a podzielił się z fanami małą niespodzianką. Możemy zobaczyć jak Hugh Jackman z pełnią pasji wydzierał się ile sił w płucach, by podłożyć dźwięk pod akcję na ekranie.

Co tak właściwie robi aktor? To proces postsynchronizacji, czyli ponowne nagrywanie części dialogów (lub w tym wypadku sapania, warczenia itp) już po zakończeniu okresu zdjęciowego. Wszystko po to, aby polepszyć jakość dźwięku. Jest to powszechny zabieg wykorzystywany przy większości powstających dzieł. Oczywiście na planie znajdują się odpowiednie mikrofony, ale dopiero w studiu są warunki do tego, aby zrobić to w odpowiedni sposób.

Zobaczcie zmagania Hugh Jackmana poza planem zdjęciowym:

Pozostając przy kulisach filmu, to James Mangold, reżyser „Logana”, odpowiedział na zarzuty dotyczące tego, że zostawia widza z brakiem odpowiedzi na wiele pytań:

"

Myślę, że oglądamy filmy zbyt dosłownie. Uważam, że chcemy odpowiedzi, odpowiedzi umownych. Życie nigdy nie daje nam tych odpowiedzi i myślę, że ludzie mogą zadawać pytania co się stało z X-Menami lub dlaczego tak albo dlaczego nie. Komiksy nie dają odpowiedzi na wszystkie pytania. Z jakiegoś powodu oczekujemy tego od filmów. "

Przypominamy, że „Logan” ma być ostatnim filmem, w którym Hugh Jackman wcielił się w Wolverine'a. To samo dotyczy Patricka Stewarta i jego roli Charlesa Xaviera, choć aktor jest w stanie wrócić do tej postaci, jeżeli powstanie crossover z Rosomakiem i Deadpoolem.

Widzieliście już „Logana”?

Tagi: #Duperele #Wolverine