07.11.2017 18:18

Jak miał wyglądać Thor i mieszkańcy Asgardu w retrospekcji z lat 80.?

Taika Waititi podzielił się swoim pomysłem na krótki powrót do kolorowej epoki lat 80., jaki chciał zaserwować widzom w filmie „Thor: Ragnarok”.

Jak miał wyglądać Thor i mieszkańcy Asgardu w retrospekcji z lat 80.?
foto: kadr z wideo

Taika Waititi, choć jeszcze kilka miesięcy temu był prawie nikomu nieznanym reżyserem, dziś – za sprawą filmu „Thor: Ragnarok” – znany jest całemu światu ze swojego absurdalnego poczucia humoru. To on odpowiada za świeże podejście do tematu superbohaterskiego, a nawet za to, że w filmie pojawia się utwór Led Zeppelin. Wśród wielu żartów, które umieścił w najnowszym „Thorze”, miała znaleźć się też krótka retrospekcja przenosząca widzów do lat 80. A w niej – dzieciństwo Thora, które wcale nie wyglądało tak pięknie, jak wygląda jego dorosłość (a przynajmniej wyglądała do momentu, w którym stracił swoje atrybuty).

W wizji reżysera bóg piorunów miał być małym, grubym chłopcem prześladowanym przez rówieśników. Taika Waititi ostatecznie nie zrealizował tej wizji w swoim filmie, ale opowiedział o niej w wywiadzie dla MTV.com:

"

Chciałem wprowadzić taką małą rzecz, i może nawet ją wprowadzę, jeśli kiedyś zrobimy „Thora 4”, chciałem wprowadzić flashback, w którym Thor jest dzieckiem. Małym, grubym dzieckiem. To byłby Asgard w wersji z lat 80., gdzie wszyscy mieliby duże poduszki na ramionach, i wszyscy mieliby fryzury na czeskiego piłkarza (śmiech). Naszym pomysłem było, by Thor, kiedy pierwszy raz spotyka Walkirię, powiedział – „Hey, ja Cię znam”, a ona na to – „Ha, pamiętam Cię!” i wtedy przeskakujemy do tego flashbacku, w którym on jest pyzatym dzieciakiem, zaczepianym przez inne dzieci i przechadzającym się z czeskim piłkarzem na głowie. A Loki jest jak taki mały emo-goth, który buja się sam. Byłby jak [Malfoy] z Harry’ego Pottera. "

Trzeba przyznać, że wyobraźnia reżysera nie zna granic. Być może podczas pracy nad kolejnym „Thorem” skłoni go do realizacji większej ilości scen w szalonych latach 80., w których oldschoolowi Thor i Loki będą stawiać czoła potworom niczym dzieciaki ze „Stranger Things”. Po gigantycznym sukcesie, jaki odniósł „Thor: Ragnarok”, możemy się spodziewać, że jeśli Waititi nadal będzie zainteresowany nakręceniem „Thora 4”, szefowie Marvela dadzą mu wolną rękę. A wtedy tylko Odyn raczy wiedzieć, co zobaczymy na ekranie!

thor led zeppelin zdjęcie główne

Najnowszy film z uniwersum Marvela, ukazujący koniec świata nordyckich superherosów, zbiera same pozytywne recenzje, a dochodami ze sprzedaży biletów udowadnia, że jest najchętniej oglądanym filmem tej jesieni. Widzowie pokochali film „Thor: Ragnarok” za jego świeżość, widowiskowość i humorystyczne podejście do superbohaterskiego tematu. Kiedy doczekamy się kolejnej odsłony? Na tę wiadomość przyjdzie nam trochę poczekać. Tymczasem kolejne spotkanie z Thorem i jego kompanami będzie możliwe już w maju 2018 roku za sprawą filmu „Avengers: Infinity War”.

Natalia Hluzow
Tagi: #Marvel #Thor #Thor: Ragnarok