13.11.2017 11:17

Jak początkowo miała wyglądać Mantis ze „Strażników Galaktyki”?

W sieci pojawiły się concept arty przedstawiające wczesny wizerunek Mantis ze „Strażników Galaktyki vol. 2”. Jak miała wyglądać wcielająca się w postać Pom Klementieff?

Jak początkowo miała wyglądać Mantis ze „Strażników Galaktyki”?
foto: kadr z filmu Strażnicy Galaktyki 2

Druga część „Strażników Galaktyki” odniosła spory sukces. Reżyser James Gunn dowiódł, że potrafi robić dobre kino komercyjne, łączące ze sobą film akcji, science fiction i komedię. W sequelu pojawiło się sporo nowych postaci. Jedną z nich była tajemnicza kosmitka Mantis, która posiada szereg nadzwyczajnych umiejętności. W Mantis wcieliła się Pom Klementieff. Żeby aktorka wypadła przekonująco w roli, spece od efektów specjalnych zastosowali efekty CGI. To właśnie dzięki nim bohaterka ma czułki. 

Okazuje się jednak, że wczesne projekty wyglądu postaci znacznie różniły się od tego, co zobaczyliśmy na ekranie kin. Artysta Jerad S. Marantz, który zajmuje się tworzeniem concept artów, zamieścił na swoim Instagramie jeden z pomysłów na kostium i wygląd Mantis. 

"

Wczesny concept art Mantis do „Strażników Galaktyki vol. 2”. Projekt wykonałem z ZBrush, żeby uzyskać organiczny efekt. Cały kostium miał byc zrobiony z czerwonych liści. "

Jak widać, pierwsze pomysły dotyczące wyglądu tej postaci naprawdę różnią się od bohaterki z kinowego ekranu. Inny kształt antenek, zielona skóra, fioletowe włosy, białe oczy, ciało pokryte wypukłymi liniami oraz kostium stworzony z elementów roślinnych. Początkowo Mantis miała o wiele bardziej przypominać owada. W filmie podobieństwo do insekta jest widoczne, jednak postać ma więcej cech zwykłego człowieka.

Mantis

Concept arty nawiązują do komiksowej historii Mantis. Kosmitka była obrończynią rasy Cotati - roślinnych humanoidów, tworzących pacyfistyczne społeczeństwo na planecie Hala, z której pochodzili również wojowniczy Kree. Cotati porozumiewali się za pomocą telepatii. Mantis też posiadła tę umiejętność, jednocześnie rozwijając swoją empatię do tego stopnia, że potrafiła komunikować się z roślinami. Poza tym jej imię po angielsku oznacza „modliszkę”, więc owadzi wygląd jest jak najbardziej na miejscu, chociaż w komiksach Mantis też bardziej przypomina człowieka niż insekta. 

Filmową wersję bohaterki zobaczymy jeszcze w co najmniej 3 filmach Marvel Studios: „Avengers: Infinity War”, „Strażnikach Galaktyki 3” oraz „Avengers 4”. Pom Klementieff wyraziła jednak chęć zagrania w filmie, dotyczącym wyłącznie superbohaterek Marvela.  

Który wygląd Mantis jest fajniejszy?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Strażnicy Galaktyki