04.10.2017 10:03

Jak powołano do życia niedźwiedzia polarnego zombie w „Grze o tron”?

Twórcy „Gry o tron” zdradzają kulisy powstawania przedostatniego odcinka 7. sezonu serialu. Jak stworzono ogromnego nieumarłego niedźwiedzia polarnego? 

Jak powołano do życia niedźwiedzia polarnego zombie w „Grze o tron”?
foto: kadr z serialu

W 6. odcinku 7. sezonu „Gry o tron” zatytułowanym „Beyond the Wall” widzieliśmy, jak grupa zebrana przez Jona Snowa ruszyła za Mur, by pojmać żywcem przedstawiciela Białych Wędrowców i zaprowadzić go przed oblicze Cersei. W odcinku doszło do ogromnej bitwy pomiędzy najdzielniejszymi śmiałkami z Westeros i armią Nocnego Króla. Snow i jego towarzysze zakończyli niebezpieczną misję sukcesem, choć nie obyło się bez sporych strat. Podczas walki na śnieżnej Północy wśród nieumarłych pojawiła się ciekawa wariacja na temat zombie - niedźwiedź polarny.

Czy może być coś fajniejszego? Na przestrzeni lat zombie przybierały różne formy, ale w wersji drapieżnika zazwyczaj występującej w Arktyce, jeszcze chyba nie było. Zresztą twórcy odcinka wyznali, że musieli przekonywać producentów na dodatkowe pieniądze na dziwaczną bestię od jakiegoś czasu. W końcu się udało i mogliśmy zobaczyć stwora w akcji. Jak powołano go do życia? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie we fragmencie kolejnego odcinka youtube'owej serii „Game Revealed”, w której twórcy hitu HBO, zdradzają sekrety zza kulis. 

Niedźwiedź oczywiście całkowicie został wygenerowany komputerowo. Aktorzy umieszczeni w wielkim zielonym pudle musieli udawać, że walczą z niewidzialnym niedźwiedziem. Żeby ułatwić im zadanie i dać animatorom jakiś punkt odniesienia w niedźwiedzia wcielił się postawny mężczyzna w zielonym stroju, który trzymał wielką płonącą pochodnię. Praca aktora wcale nie jest taka łatwa, jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Na początku września pisaliśmy o kulisach powstawania Bitwy za Murem. Wspominaliśmy też, jak powołano do życia jednego ze smoków Daenerys Targaryen. Pełny odcinek „Game Revealed” jest dostępny za opłatą.  

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Gra o tron #Seriale