27.07.2017 14:40

Jak wyglądałby „Batman v Superman: Świat sprawiedliwości”, gdyby Henry Cavill miał wąsy?

Poznaliśmy już wiele wersji, które starały się poprawić jakość nieudanego filmu Warner Bros. Oto kolejna z nich. 

Jak wyglądałby „Batman v Superman: Świat sprawiedliwości”, gdyby Henry Cavill miał wąsy?
foto: kadr z filmu

Wszyscy doskonale wiemy, jak mocno dostaje się filmowi „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” Zacka Snydera. Rzecz jest tak zła, że rozgniewała samego Mela Gibsona. W Internecie nieustannie powstają wszelkiej maści wideo parodie. O jednej z najzabawniejszych pisaliśmy niedawno. Wydawało się, że po czymś takim klinowe uniwersum DC nigdy się nie podniesie, ale za sprawą świetnie przyjętej „Wonder Woman” wszystko zmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Jednak ostatnie wydarzenia związane z produkcją „Ligi sprawiedliwości” znowu przypomniały wszystkim o filmie z 2016 roku. Chodzi o kuriozalny problem Henry’ego Cavilla, obecnego odtwórcy Supermana. Z racji, że dokrętki Jossa Whedona do nadchodzącego spektaklu DC się znacząco przedłużają, to nastąpił konflikt w terminarzu wielu aktorów. Szczególnie cierpi na tym Cavill, który jest w trakcie kręcenia filmu „Mission: Impossible 6”. Do swojej roli musiał zapuścić wąsy. Jednak Paramount Pictures nie udzieliło zgody na ich zgolenie, co zmusi producentów do wydania pewnej frakcji budżetu na cyfrowe usunięcia owłosienia twarzy aktora.

Oczywiście cała sytuacja nie mogła nie zainteresować internautów, którzy zdążyli już stworzyć setki memów. Powstały również kolejne wideo parodie ostatniego filmu z Batmanem i Supermanem, gdzie człowiek ze stali ma doklejone wąsy. Najlepiej wypadła wersja przygotowana przez YouTubera Davida Johnsa. Małym twistem w jego klipie jest fakt, że również Wonder Woman może pochwalić się zarostem. Jedynie Ben Affleck nie był w stanie zapuścić czegokolwiek na swojej twarzy. 

Przypomnijmy, że „Liga sprawiedliwości” trafi do kin 17 listopada 2017 roku. Od wielu miesięcy spekuluje się, że film może być naprawdę długi. Według nowych doniesień jego czas trwania może przybliżyć się do niemal 3 godzin trwania. Joss Whedon rzekomo tego, co nakręcił Zack Snyder. Oprócz Cavilla (niestety bez wąsów) zobaczymy m.in. Bena Afflecka (Batman), Gal Gadot (Wonder Woman), Jasona Momoę (Aquaman), Ezrę Millera (Flash), Raya Fischera (Cyborg), Amy Adams (Lois Lane), Amber Heard (Mera), J.K. Simmonsa (Komisarz Gordon), Jessego Eisenberga (Lex Luthor), Willema Dafoe (Nuidis Vulko), Ciarana Hindsa (Steppenwolf) oraz Jeremy’ego Ironsa (Alfred Pennyworth).

Kamil Dachnij
Tagi: #Batman v Superman: Świt sprawiedliwości #Duperele #Liga Sprawiedliwości