12.01.2018 16:51

Jak wyglądałby Hogwart z czarnoskórymi gwiazdami w roli nauczycieli?

Wyobrażaliście sobie kiedyś, jak wyglądałby Howgwart, gdyby uczyli w nim Snoop Dogg albo Prince? 

Jak wyglądałby Hogwart z czarnoskórymi gwiazdami w roli nauczycieli?
foto: kadr z filmu Harry Potter, Martin Sloan/East News

Filmowy i książkowy Hogwart był odzwierciedleniem przekroju społeczeństwa Wielkiej Brytanii. Pojawiły się więc postacie o różnych kolorach skóry. Wśród czarnoskórych bohaterów w pamięć zapadli najbardziej Dean Thomas (Alfred Enoch), Angelina Johnson (Tiana Benjamin) oraz Lee Jordan (Luke Youngblood). Jednak główni bohaterowie to biali. Ale od czego jest wyobraźnia fanów i media społecznościowe?!

Czym jest #BlackHogwarts?

Na Twitterze pojawił się hasztag #BlackHogwarts, którym oznaczone są propozycje czarnoskórych gwiazd, głównie muzyki, na stanowiska nauczycieli. W roli eksperta od zielarstwa pojawił się oczywiście profesor Snoop! Nauczycielem obrony przed czarną magią (niezamierzona gra słów!) został wybrany Prince. Zmianie uległy również tradycje i typowe zachowania uczniów Szkoły Magii i Czarodziejstwa. Na przykład jako Patronusa można wyczarować sobie... Tupaca. Zresztą zobaczcie sami:

Skoro niebawem może powstać film o czarnoskórym Jamesie Bondzie, to być może niedługo zobaczymy odmienioną wersję serii „Harry Potter”? Na razie czekamy na premierę drugiej części spin-offa „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”, która odbędzie się 16 listopada 2018 roku. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Harry Potter #Prince