16.10.2017 15:43

Jak wyglądają sceny z horrorów z głupkowatym dubbingiem?

Strach ma tylko wielkie oczy. Udowadniają to twórcy kompilacji scen z horrorów, pod które podłożono absurdalne, śmieszne a niekiedy głupie kwestie. 

Jak wyglądają sceny z horrorów z głupkowatym dubbingiem?
foto: kadr z wideo

Boisz się horrorów? Na dźwięk muzyki z „Piątku trzynastego uciekasz do drugiego pokoju? Zakrwawiony nóż Ghostface'a sprawia, że zamykasz oczy i dopytujesz, czy już sobie poszedł? Po seansie „Annabelle nie możesz zmrużyć oczu przez kolejny miesiąc? Jeśli odpowiedź na chociaż jedno z tych pytań jest twierdząca, to na pewno nie należysz do miłośników kina grozy. Jest jednak lekarstwo na strach przed horrorami. Jak w wielu przypadkach remedium to zwyczajny... śmiech. Czasem wystarczy obśmiać coś, co wywołuje przerażenie, by dojść do wniosku, że tak naprawdę nie ma się czego bać. 

Trudno powiedzieć, czy ten cel przyświecał twórcom z kanału YouTube Nerdist, kiedy przygotowywali kompilację scen z horrorów, pod które podłożyli nietypowy dubbing. Zresztą przekonajcie się sami:

Pamiętacie scenę z Drew Barrymore„Krzyku”? Tutaj zmienia się w telefoniczny quiz, w którym można wygrać bilety na Godsmack. Jason Voorhees okazuje się niezłym zgrywusem i dodatkowo nie lubi, kiedy ktoś dotyka jego szczoteczki do zębów. Michael Myers ma dość nietypowy sposób na szukanie swojej ulubionej marynarki, a Leatherface uwielbia szalone tańce z piłą mechaniczną, kiedy ogrzewa go zachodzące słońce. Może i niektórych dowcipów nie powstydziłby się Adam Sandler, a inne z powodzeniem mogłyby się znaleźć w kolejnej części „American Pie, ale musicie przyznać, że większość jest dość zabawnych! 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Horror #Piątek trzynastego