05.12.2017 14:52

Jar Jar Binks zamiast Pennywise'a, w zabawnej przeróbce „To”

Co jest straszniejsze niż przerażający klaun, który jest wcieleniem zła? Najbardziej znienawidzona postać z serii „Gwiezdne Wojny” - Jar Jar Binks w jego roli.

Jar Jar Binks zamiast Pennywise'a, w zabawnej przeróbce „To”
foto: kadry z filmów To i Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo

Każdy, kto oglądał drugą trylogię „Gwiezdnych Wojen”, na pewno kojarzy Jar Jar Binksa - irytującego kosmitę, który szybko stał się postacią, o której istnieniu wiele osób chciałby jak najszybciej zapomnieć. Nic dziwnego, że zapomniano o nim w programie dotyczącym najważniejszych filmowych bohaterów stworzonych całkowicie za pomocą komputera. Chociaż w nowej trylogii „Star Wars powróciło wiele ikonicznych postaci, na szczęście zabrakło miejsca na powrót Jar Jara. Pozostał jedynie jako niemiłe wspomnienie i tylko czasami śni w się fanom kosmicznej sagi w najgorszych koszmarach.

Jednak, czy Jar Jar jest na tyle przerażającym wspomnieniem, że mógłby konkurować z Tańczącym klaunem Pennywisem z filmowej adaptacji książki Stephena Kinga „To”? Na to pytanie postanowili odpowiedzieć twórcy kanału YouTube How It Should Have Ended. Oprócz tytułowych animacji, które w zabawny sposób komentują najważniejsze kinowe produkcje, na kanale pojawia się również seria „Hero Swap”. W krótkich filmach animowanych możemy zobaczyć, jak znane postacie poradziłby sobie w innej słynnej produkcji. Tym razem Pennywise został zastąpiony przez Jar Jara.

Jak widzicie, Jar Jar w najbardziej popularnych scenach z filmu „To”, jest równie irytujący i gapowaty, jak w drugiej trylogii „Star Wars”. Czy przeraża jak Pennywise? Zależy, czego się boicie, ale musicie przyznać, że Jar Jar w każdej roli jest straszny...

Kto jest straszniejszy?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Gwiezdne wojny #To