19.12.2017 15:07

Jeden z twórców „Ostatnich Jedi” wyjaśnia scenę z nagą piersią

Ta scena przejdzie do historii „Star Wars”. Jedna z osób zaangażowanych w produkcje VIII epizodu wyjaśniła, jakie znaczenie dla historii miała goła klata jednej z postaci.

Jeden z twórców „Ostatnich Jedi” wyjaśnia scenę z nagą piersią
foto: kadr z filmu Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

UWAGA! Artykuł zawiera spoilery! Czytasz na własną odpowiedzialność!

Drugie nagie piersi w świecie „Gwiezdnych Wojen” należą do Kylo Rena. Adam Driver, który gra syna Hana Solo i Lei często wyśmiewany jest, jako przedstawiciel subkultury emo. Niezrozumiany przez nikogo zamyka się w skorupie nienawiści, użala się nad sobą i w konsekwencji swojej postawy dokonuje tragicznych wyborów. W filmie „Ostatni Jedi” reżyser Rian Johnson postanowił rozwinąć nieco tę postać. Pokazał Kylo od ludzkiej strony, obnażył jego żądze i ambicje oraz rozwinął ciekawy wątek relacji  z Rey (Daisy Ridley)

Bohaterowie, chociaż oddaleni od siebie miliardy kilometrów mogli się ze sobą porozumiewać za pomocą Mocy. Oczywiście później okazało się, że wszystko było intrygą Snoke'a, ale kontakt z następczynią Luke'a Skywalkera spowodował, że między bohaterami pojawiła się dziwnego rodzaju więź. Podczas jednej z rozmów Kylo i Rey dochodzi do zabawnej sytuacji. Przebywająca na Anch-To dziewczyna widzi Rena bez koszulki. Scena już powoli staje się memem, ale okazuje się, że nie znalazła się w filmie bez powodu. 

Kylo Ren

Osoba odpowiedzialna za dźwięk w nowej cześć „Star Wars” - Ren Klyce, w rozmowie z Huffington Post, zdradziła, czemu Kylo świeci gołą klatą. 

"

Sposób, który [reżyser Rian Johnson] wybrał do stworzenia połaczenia za pośrednictwem Mocy, to po zwykłe cięcia, bez używania żadnych efektów specjalnych. Czysta prostota tworzenia filmu za pomocą cięć. Przechodziliśmy do nie, przechodziliśmy do Kylo Rena, znowu do niej i tak w tę i z powrotem. To było bardzo ważne, żeby pokazać, co ona właściwie widzi. Słyszała jego głos, czy tylko widziała twarz, a może same oczy? Dlatego [scena bez koszulki] informuje widzów: „Aha, ona widzi jego ciało”. "

Co do tego, że moment, w którym widzimy półnagiego Kylo Rena, nie jest bez znaczenia, żaden z widzów raczej nie miał wątpliwości. Przecież Rian Johnson nie wrzucałby bez powodu rozebranego Adama Drivera do filmu. Większość jednak zaliczyła tę scenę do wątków humorystycznych. Oczywiście reakcja Rey na niespodziewany widok temu służyła, co potwierdził również Ren Klyce, ale głównie chodziło o pokazanie percepcji połączenia za pośrednictwem Mocy. Reżyser postanowił posłużyć się podstawowym środkiem wyrazu filmowego, prawdopodobnie z tego powodu, że cały film jest i tak naszpikowany efektami komputerowymi. Poza tym, tego typu montaż idealnie pasuje, by ukazać relację między bohaterami. 

Co wyniknie z tej więzi? Przekonamy się już w grudniu 2019 roku podczas premiery IX epizodu „Gwiezdnych Wojen”

Co sądzisz o klacie Kylo Rena?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Adam Driver #Daisy Ridley #Gwiezdne wojny #Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi #Kylo Ren #Rian Johnson #Star Wars