14.06.2017 12:40

Joel Schumacher przeprosił za to, że nakręcił „Batmana i Robina”

Dzieło Joela Schumachera uchodzi za najgorsze przedstawienie perypetii Mrocznego Rycerza. Po latach zrozumiał to również sam reżyser.

Joel Schumacher przeprosił za to, że nakręcił „Batmana i Robina”
foto: kadr z filmu

Minęło 20 lat od premiery filmu „Batman i Robin”, a w kwestii jego odbioru nic się nie zmieniło. Ze świecą szukać osób, które uznają ten obraz za należyte przedstawienie historii superbohatera - zdobył on zresztą 11 nominacji do Złotych Malin. Ostatecznie przyznano mu tylko jedną statuetkę dla Alicii Silverstone jako najgorszej aktorki drugoplanowej.

Po latach Joel Schumacher postanowił przeprosić, że stanął za kamerą przy tym „potworku”:

"

Chcę przeprosić każdego fana, który był zawiedziony tym filmem. Jestem im to dłużny. Wiedziałem, żeby nie kręcić sequela, ale każdy z Warner Bros. tego ode mnie oczekiwał. Nigdy nie planowałem być królem blockbusterów, bo moje poprzednie filmy były skromniejsze i znajdowały uznanie wśród widzów, ale niekoniecznie wśród krytyki. Po „Batmanie i Robinie” zostałem uznany za szumowinę. Prawie tak jakbym zamordował dziecko. "

Reżyser opowiedział także o kulisach tego, jak filmy o Batmanie trafiły w jego ręce oraz o tym, jak zmieniło się podejście odbiorców do postaci:

"

Kiedy przypisano mnie do „Batman Forever” uważałem, że jest to seria Tima Burtona. W tamtym czasie Pingwin grany przez Danny'ego Devito powodował zamieszanie wśród rodziców. Michelle Pfeiffer ze swoim strojem Kobiety Kot również nie pomagała w uspokojeniu tych dyskusji. Ludzie w Ameryce sprzeciwiali się wszystkiemu. Tim, który jest moim dobrym przyjacielem, błagał mnie żebym przejął serię. Czuł silną presję i chciał zrezygnować. Jak się spojrzy na filmy Tima i moje, to można sobie uświadomić jak niewinna była widownia, bo wymagała rodzinnego i przyjacielskiego Batmana. Jak się spojrzy na dokonania Christophera Nolana i jego podejście do postaci, to widać jak zmienił się gust oraz potrzeby widzów. Chcą oni coraz mroczniejszych tematów. "

„Batman i Robin” kosztował 125 milionów dolarów. Filmowi udało się zarobić 238 milionów.

Tymczasem czekamy na film „The Batman”. Ben Affleck wydawał się być pewniakiem na stołku reżysera kolejnego obrazu ze stajni DC. Aktor wyznał jednak, że nie jest w stanie pogodzić ze sobą obowiązków bycia gwiazdą „The Batman” i stania za kamerą. Ostatecznie reżyserem dzieła będzie Matt Reeves.

Przyjmujesz przeprosiny rezysera „Batmana i Robina”?

Robert Skowronski
Tagi: #Batman #Duperele