19.10.2016 11:38

John Cleese streścił 6 sezonów „The Walking Dead”

Za sobą mamy już 6 sezonów „The Walking Dead”, a przed nami jeszcze przynajmniej 2. Nastał czas podsumowania. To przedstawił członek grupy Monty Pythona, John Cleese.

foto: kadr z filmu + Dzik Pejnta

Premiera 7. serii produkcji stacji AMC już 23 października 2016 roku. Dzień później serial trafi do polskiej telewizji - emisja o godzinie 22.00 na kanale FOX. Twórcy już zapowiedzieli, że powstanie także 8. sezon „The Walking Dead”. Premiera odbędzie się w październiku 2017 roku, a całość zwyczajowo będzie się składać z 16 odcinków.

Na dany moment czekamy na rozwikłanie głośnego cliffhangera z epizodu kończącego 6. sezon, który oburzył wielu fanów „The Walking Dead”. Jednak po drodze wydarzyło się tak dużo rzeczy. Być może niektórzy zapomnieli już o co bardziej kluczowych zwrotach akcji, a może część dopiero zaczyna swoją przygodę z serialem pokazującym poczynania grupy ocalałych z apokalipsy zombie? Nawet osoby śledzące Ricka Grimesa na kartach komiksu mogą nie pamiętać wydarzeń z serialu, gdyż ten często odbiegał od swojego pierwowzoru w powieści obrazkowej.

Jest jednak ktoś, kto służy szybką ściągą ze wszystkich sześciu sezonów „The Walking Dead”. Tą osobą jest legendarny członek Monty Pythona, John Cleese. Brytyjska ikona humoru, krew i zombie, a wszystko w jednym wideo:

Tym, którym mowa Szekspira niekoniecznie jest dobrze znana spieszymy z opisaniem kilku żartów zaserwowanych przez Cleese'a. No więc...

Głównym bohaterem serialu jest Rick, ktoś na wzór Clinta Eastwooda, tylko trochę bardziej wrażliwego. Zapada on w śpiączkę, traci rodzinę, a gdy się budzi zastaje świat opanowany przez zombie, znaczy się szwendaczy. Rick poznaje Glenna, Daryla, Carol oraz niejakiego Merle'a. Udaje mu się także odnaleźć żonę i syna. Jak mu było? Coral, albo jakoś tak. Jest jeszcze Shane - najlepszy kumpel Ricka z przeszłości, który obecnie zajmuje się jego małżonką i dzieciakiem. Przerąbane wracać do takiej rzeczywistości.

Ważna lekcja - w „The Walking Dead” nie istnieje coś takiego jak bezpieczne miejsce. Pamiętacie farmę albo więzienie? No właśnie. Do grupy dołącza w międzyczasie Uma Thurman z „Kill Billa” jednak z innym kolorem skóry i o imieniu Michonne. Bohaterowie trafiają także do Woodbury mającym zaledwie jedną gwiazdkę na TripAdvisorze, odwiedzają również Terminus i Alexandrię - pamiętajmy o tym, że w „The Walking Dead” nie ma bezpiecznych miejsc. Równie ważna nauka - nigdy nie patrzcie na kwiaty.

I jak, gotowi na 7. sezon?

Dłoń Ricka

W komiksie Roberta Kirkmana główny bohater stracił dłoń. Czy właśnie tego możemy się spodziewać w nadchodzących odcinkach? Sprawę skomentował Greg Nicotero, producent wykonawczy i reżyser serialu:

"

Bezpiecznie będzie powiedzieć, że topór może odegrać znaczącą rolę w najbliższych odcinkach. Z technicznego punktu widzenia jest to jak najbardziej wykonalne. "

Andrew Lincoln, który wciela się w Ricka Grimesa, już wcześniej uważał, że powinno się to przytrafić jego postaci:

"

Prosiłem o to jeszcze wtedy, gdy były odcinki z Gubernatorem. Mówiłem im, że muszą zrobić scenę z dłonią. Jednak Victor, który zajmuje się efektami specjalnymi, powiedział, że do tego nie dojdzie, bo zaangażowanie green screena i blue screena kosztowałoby fortunę. Wyznał, że to może spotkać każdego, ale nie mnie. Wydaje mi się, że w wyniku tych wszystkich wydarzeń nikt nie jest już bezpieczny. "

Przekonamy się co jeszcze będzie czekało Ricka Grimesa.

komentarze
Tagi: #Duperele #The Walking Dead