30.11.2017 13:38

„Liga Sprawiedliwości” gorsza niż crossover „Crisis on Earth-X”?

Dwie długo wyczekiwane adaptacje przygód komiksowych superbohaterów z kart komiksów DC pojawiły się w bardzo podobnym czasie. Mowa o filmie „Liga Sprawiedliwości” oraz serialowym crossoverze „Crisis on Earth-X”. Która produkcja okazała się lepsza?

„Liga Sprawiedliwości” gorsza niż crossover „Crisis on Earth-X”?
foto: materiały promocyjne, kadr z serialu Crisis on Earth-X

Chociaż „Liga Sprawiedliwości”„Crisis on Earth-X bazują na komiksach DC, nie dzieją się w tym samym uniwersum. Obie produkcje rozgrzały jednak fanów komiksów o Batmanie, Supermanie, Flashu, Arrow i innych herosach amerykańskiego wydawnictwa. Powód był prosty - zarówno na małym, jak i na dużym ekranie doszło do połączenia sił największych herosów ze świata DC. W „Lidze Sprawiedliwości” tytułową drużynę stworzyli Batman, Wonder Woman, Flash, Cyborg, Aquaman oraz Superman. Herosi stawili czoła złoczyńcy znanemu jako Steppenwolf. W crossoverze „Crisis on Earth-X” połączono wątki z seriali „The Flash”, „Arrow”, „Supergirl” oraz „Legends of Tommorow”. Bohaterowie stacji The CW zmierzyli się ze złymi wersjami siebie samych. Premiera „Crisis on Earth-X” odbyła się 10 dni po kinowym debiucie „Ligi Sprawiedliwości”. Nic więc dziwnego, że fani DC zestawiają ze sobą oba wydarzenia.

Nie wszystkie recenzje na temat „Ligi Sprawiedliwości” są pochlebne. Dodatkowo film Zacka Snydera zarobił o wiele mniej pieniędzy, niż się spodziewano. W weekend Święta Dziękczynienie Produkcja Warner Bros. została pokonana przez nową propozycję Disnyea - „Coco”. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała, jeśli chodzi o „Crisis on Earth-X”. Widzowie oraz recenzenci pozytywnie wypowiadają się na temat crossovera. Mimo że historia zawarta w 4-odcinkowej opowieści nie należy do najlepszych w Arrowverse, fani chwalą produkcję za dobrze napisane czarne charaktery, które pasują do tego, co znają czytelnicy komiksów. 

Zarówno „Liga Sprawiedliwości”, jak i „Crisis on Earth-X”, były skierowane do trochę innego rodzaju widzów, a Warner i CW posługiwały się innymi platformami. Pojawia się jednak wiele głosów, że serialowy crossover był o wiele lepszy od filmu. Największym zarzutem w kierunku filmu Warner Bros. zmiana reżysera w trakcie produkcji filmu. Wizja Snydera nie pokrywała się z tym, co chciał przedstawić Joss Whedon i to rzuca się w oczy. Natomiast twórcom „Crisis on Earth-X” z powodzeniem udało się połączyć seriale, które cechują się różniącymi się od siebie klimatami. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że twórcy seriali współpracowali nad crossoverem jako 4-godzinnym filmem. 

Długość „Crisis on Earth-X” działa na korzyść historii, ponieważ dzięki temu można zawrzeć w niej więcej wątków, tym samym ukazać bardziej złożone relacje pomiędzy bohaterami biorącymi udział w walce. Tymczasem film Snydera został pocięty przez Whedona i skrócony do minimum, o czym zresztą mówią sami aktorzy. Poza tym dla wielu widzów „Liga Sprawiedliwości” za bardzo przypominała „Avengers”. Podobieństwa są oczywiście nieuniknione, ale 6 lat po premierze filmu Marvel Studios, fani spodziewali się czegoś więcej, niż poprawnej opowieści o połączonych siłach superherosów.

A Wy co sądzicie o tych produkcjach?

Która produkcja bazująca na bohaterach DC była lepsza?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Batman #Duperele #Flash #Liga Sprawiedliwości #Superman