04.01.2017 14:10

Mark Hamill: Przymierzałem kostium księżniczki Lei

O zabawnej sytuacji z planu „Imperium kontratakuje” opowiedział odtwórca roli Luke'a Skywalkera, który miał okazję poczuć się jak księżniczka Leia - przynajmniej w kwestii kostiumu, który przywdział.

Mark Hamill: Przymierzałem kostium księżniczki Lei
foto: kadr z filmu

Po śmierci Carrie Fisher jej przyjaciele z planu „Gwiezdnych wojen”, a także całe Hollywood podzieliło się swoimi wspomnieniami z nią związanymi. Wśród tych osób był oczywiście też Mark Hamill, który w dalszym ciągu dzieli się anegdotami związanymi ze zmarłą aktorką.

Jedną z nich jest ta dotycząca kręcenia „Imperium kontratakuje”. Hamill wyznał, że uwielbiał rozśmieszać Carrie Fisher, a wywoływanie uśmiechu na jej twarzy stanowiło dla niego prawdziwy zaszczyt. Oto jeden z przykładów tego, jak udało mu się tego dokonać:

"

Przy kręceniu „Epizodu V” wszyscy byliśmy rozdzieleni. To był trudny film do zrobienia, a na planie wiecznie panowało napięcie. Moje sceny były realizowane na bagnach w otoczeniu kukiełek i robotów, ale przynajmniej Carrie i Harrison mieli okazję pracować z prawdziwymi ludźmi. Pewnego razu podczas posiłku powiedziała do mnie: „Powinieneś przymierzyć mój kostium”. Spytałem czy chodzi o ten biały jednoczęściowy, bo nie ma opcji żebym się w niego zmieścił. Poprosiła jednak, żebym spróbował. Założyłem więc rozpinany kostium księżniczki Lei i był tak ciasny, że wyglądałem jak barowy śpiewak z Vegas. "

Mowa oczywiście o poniższym stroju. Dobrze przynajmniej, że Mark Hamill nie został namówiony do przymierzenia kostiumu znanego z „Powrotu Jedi”.

screen45

Oprócz wesołych sytuacji Hamill wypowiada się o zmarłej przyjaciółce również zupełnie na poważnie:

"

Po prostu wsysała cię w swój świat. Byliśmy parą przyjaciół, a czasami jak członkowie rodziny, którzy potrafią się do siebie nie odzywać całymi tygodniami. Odegrała istotną rolę w moim życiu zawodowym i osobistym, i oba byłyby znacznie bardziej puste bez niej. "

4 grudnia 2017 roku do kin mają wejść „Gwiezdne wojny: Epizod VIII”. Wśród sław na ekranie pojawi się Carrie Fisher. Udało się zarejestrować sceny z udziałem aktorki, a jej rola ma być nawet większa niż w „Przebudzeniu Mocy”.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Gwiezdne wojny