03.11.2017 10:43

Michelle Pfeiffer wyznała, że mógł powstać spin-off Catwoman

Mrrr. Każdy fan filmowych przygód Batmana na pewno doskonale pamięta sceny z seksowną Michelle Pfeiffer jako Catwoman. Okazuje się, że mało brakowało, a otrzymalibyśmy solowy film o tej superbohaterce o wiele wcześniej.

Michelle Pfeiffer wyznała, że mógł powstać spin-off Catwoman
foto: kadr z filmu Powrót Batmana

Pamiętacie, jak cicha sekretarka Selina Kyle w wyniku wypadku stała się drapieżną i seksowną Catwoman? Do tego zdarzenia doszło w filmie Tima Burtona „Powrót Batmana” z 1992 roku. Kreacja Michelle Pfeiffer spowodowała, że bohaterka stała się bardzo popularna. Jej fimowy wizerunek, miał nawet wpływ na komiksowy kostium Seliny. Od tamtej pory pojawiły się dwie kinowe wersje Catwoman. W 2004 powstał jeden z najgorszych filmów superbohaterskich.„Catwoman” z Halle Berry w roli tytułowej, wiele osób wolałoby zapomnieć. Rola Anne Hathaway w filmie „Mroczny Rycerz Powstaje”, też nie powalała. To Pfeiffer i jej Catwoman na lata pozostały w pamięci kinomanów.

Okazuje się, że nie tylko w pamięci widzów, ale również samej aktorki, która wyznała w The New York Times, że po sukcesie „Powrotu Batmana” myślano nad spin-offem. Zapytano gwiazdę, czy chciałby ponownie wcielić się w tę superbohaterkę. 

"

Żartujesz sobie? W mgnieniu oka! Uwielbiałam tę rolę. Chyb zaczęłam czuć się w niej bardzo komfortowo, zaczęłam przyzwyczajać się do pazurów i maski, zastanawiając się jak się w tym wszystkim poruszać. Było kilka rozmów o tym [ponownym wcieleniu się Pfeiffer w Catwoman], ale szybko pomysł zniknął. "

Zarówno Burton, jak i Pfeiffer chcieli, żeby postać powróciła we własnym filmie. Powstał nawet pomysł na scenariusz. Po wydarzeniach z „Powrotu Batmana” dręczona amnezją Selina dociera do miasta w stylu Las Vegas, którym rządzą superbohaterowie. Kobieta ponownie przywdziewa lateksowy strój, by pokonać wrogów, z którymi nie radzą sobie inni herosi. Jednak studio Warner Bros. wolało odejść od mrocznego i pokręconego świata stworzonego przez Burtona i pójść w kierunku bardziej przyjaznego dzieciom „Batmana Forever”. Po premierze nowego filmu o Mrocznym rycerzu aktorka i reżyser stracili zainteresowanie spin-offem. Pfeiffer miała powrócić do roli w 5 części przygód obrońcy Gotham w reżyserii Joela Schumachera, która nie doszła do skutku z powodu kiepskich recenzji „Batmana i Robina”.

Catwoman, Joker (Jack Nicholson) i Pingwin (Danny DeVito) mieli wystąpić gościnnie w scenie halucynacji głównego bohatera. Niestety raczej nie zobaczymy już aktorki w roli Catwoman. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. 6 lipca 2018 roku Pfeiffer powróci jako inna superbohaterka w filmie „Ant-Man i Wasp”.

Chcielibyście zobaczyć Michelle Pfeiffer w solowym filmie o Catwoman?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Batman #Duperele #Tim Burton