08.11.2017 11:19

Na czym wzorowali się twórcy „Gry o tron” projektując smoki Daenerys?

Praca w branży filmowej to zajęcie, które codziennie przynosi nowe niespodzianki. Czasem inspiracji szuka się w wielkiej literaturze, a czasem... w sklepie mięsnym.

Na czym wzorowali się twórcy „Gry o tron” projektując smoki Daenerys?
foto: kadr z wideo

Projektowanie cyfrowych postaci to niezwykle trudne zajęcie, wymagające nie tylko talentu i dobrego warsztatu, ale i doskonałej znajomości anatomii. Odtwarzanie istniejących osób, tak jak było to w przypadku Rachel z „Blade Runnera”, niesie dodatkową konieczność dokładnego zapoznania się z urodą osoby, której cyfrową kopię wykonujemy. Co jednak począć w sytuacji, w której nie ma się na czym wzorować, bo kreowane postaci po prostu nie istnieją?

Człekokształtnego Golluma we „Władcy Pierścieni” mógł zagrać aktor w specjalnym stroju, który zastąpiono później efektami komputerowymi. Podobnie było z orkami i wszystkimi potworami wzorowanymi na ludziach. Twórcy „Gry o Tron” mieli jednak o wiele trudniejsze zadanie, gdyż mityczne postaci, jakimi są smoki, nie tylko nie występują w przyrodzie, ale i trudno określić, jakie stworzenie wśród istniejących najbardziej przypominają. Najbliższe smokom byłyby zapewne dinozaury, ale one już od dawna nie stąpają po ziemi. Po długich namysłach spece od efektów specjalnych w „Grze o Tron”, by osiągnąć swój piorunujący efekt w postaci majestatycznych smoków, jako przykład wybrali zwierzę bardzo pospolite. Za wzór do stworzenia smoków posłużyły im… kurczaki (!).

smoki 1

Jak do tego doszło? Thilo Kuther, szef studia Pixomondo, które zajmowało się projektowaniem pupili Daenerys, opowiedział o tym w wywiadzie dla Gamespot:

"

Kiedy stały się większe w sezonie 3 i 4, dużo zastanawialiśmy się nad takimi kwestiami jak – „skoro smok jest taki duży, jak potrafi unieść się nad ziemią? Czym jest? Nietoperzem? Ptakiem? Orłem? Ogrom energii, jaki włożyliśmy w te dyskusje jest niewyobrażalny. Dlatego poszliśmy do mięsnego i kupiliśmy kurczaka, rozebraliśmy go na części pierwsze i wtedy stwierdziliśmy – ok, zobaczmy jak to działa! "

Trudno wyobrazić sobie kurczaka latającego i ziejącego ogniem, ale kiedy dobrze przyjrzymy się smokom Dany, faktycznie można zauważyć analogię do anatomii tego popularnego drobiu. Specjaliści z firmy Kuthera własnoręcznie badali, jak poruszają się kurze ścięgna i jakiej siły potrzebowałyby ich mięśnie, by poderwać się do lotu. Później przełożyli to na kreowane stworzenia, przyjmując odpowiednią skalę, która zmieniała się wraz ze wzrostem nietypowych dzieci Daenerys, zawsze zachowując zasady fizyki i skupiając się na anatomii stworzenia, co spotkało się nawet z pochwałą słynnego astrofizyka, Neila deGrasse Tysona.

smoki 3

Kiedy jednak w 7. sezonie serialu Jon Snow staje twarzą w twarz ze smokiem, analogia do kurczaka nie wystarczyła. Wielki pupil Daenerys musiał być gigantyczny i ociężały. Wtedy ekipa z Pixomondo zdecydowała się na czerpanie wzorców z innego zwierzęcia. Jak tłumaczy Kuther:

"

Wszyscy mają konkretne oczekiwania odnośnie tego, jak powinno to wyglądać. Dlatego twórcy przyglądali się słoniom, które mają twardszą skórę, ale w okolicach twarzy, ich skóra jest delikatniejsza i kiedy ją dotykasz, poddaje się. Więc kiedy naciskasz ją palcami, delikatnie zagłębiają się w niej. Kiedy to robili, mieli zazwyczaj poduszki, które mogli dotykać i naciskać je palcami, by zapamiętywać to i zaaplikować tę właściwość skórom smoków. "

smoki 4

Niezależnie, czy za wzorzec służyły kurczaki, słonie czy gady, specjalistom od efektów specjalnych z Pixomodo trzeba przyznać, że odrobili zadanie z anatomii i swoją pracę wykonali na najwyższym poziomie. Smoki w „Grze o tron” są jednymi z najbardziej godnych reprezentantów swojego gatunku w historii telewizji, a nawet kinematografii.

Ekipę z Poximodo czeka jeszcze jeden sprawdzian umiejętności w „Grze o tron”. W 8. sezonie, który ma być najbardziej epicki ze wszystkich, zobaczymy prawdopodobnie walkę smoków – Drogon i Rhaegal będą bowiem musieli stawić czoła swojemu bratu Viserionowi, który trafił w ręce białych wędrowców. Walkę tę zobaczymy prawdopodobnie dopiero w 2019 roku, kiedy „Gra o tron” powróci na ekrany z ósmym i ostatnim sezonem. 

Natalia Hluzow
Tagi: #Duperele #Gra o tron #Seriale