13.07.2017 15:31

„Pogromcy duchów” jako horror

Słynny obraz z 1984 roku pokazany z zupełnie innej perspektywy. Dowód na to, że odpowiedni montaż może zdziałać cuda.

„Pogromcy duchów” jako horror
foto: kadr z wideo

„Pogromcy duchów”, to oczywiście historia o trzech doktorach parapsychologii, którzy zakładają firmę zajmującą się zwalczaniem duchów. Ostatecznie staną przed zadaniem zmierzenia się z pradawną złą mocą opanowującą miasto. W filmie Ivana Reitmana zjawili się m.in. Bill Murray, Dan Aykroyd, Harold Ramis, Rick Moranis czy Sigourney Weaver.

Komediowa historia czerpie oczywiście garściami z dorobku kina grozy, ale daleko jej do wywoływania ciarek i sprawiania, że widzowie zasłaniają z przerażenia oczy na seansie. Jednak wystarczy tylko wyciąć kilka scen, ustawić je w odpowiedniej kolejności, dodać właściwy podkład muzyczny i oto mamy do czynienia z kompletnie innym dziełem. Zresztą, dzięki poniższemu wideo przekonacie się o tym sami.

Oczywiście scena z duchem w bibliotece mogła straszyć dzieciaki, ale dorośli widzowie raczej nie odnajdą w niej ani krztyny grozy. W poniższym materiale „Pogromcy duchów” wyrastają niemal na horror okultystyczny, gdzie fabuła jest napędzana przez działanie nadprzyrodzonych mocy. Baliście się „Egzorcyzmów Emily Rose”? No to taka odsłona „Pogromców duchów” sprawi, że wyskoczycie z butów:

Przypominamy, że w 2016 roku na ekrany kin wszedł film „Ghostbusters. Pogromców duchów” w reżyserii Paula Feiga. Wystąpiły w nim Melissa McCarthy, Kristen Wiig, Leslie Jones i Kate McKinnon.

YouTuberzy ochoczo przerabiają różnego rodzaju filmy na horrorowe wersje. Taki los spotkał m.in. Spider-Mana, a „Zwierzogród” zaprezentowano w konwencji thrillera.

Jak Ci się podobają „Pogromcy duchów” w takiej wersji?

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Pogromcy duchów