12.05.2017 13:42

„Resident Evil” to kopia „Obcego - decydującego starcia”

Poniższa teoria przedstawia dokładnie 24 powody, dla których należy postawić znak równości pomiędzy dwoma tytułami.

„Resident Evil” to kopia „Obcego - decydującego starcia”
foto: kadr z wideo

Toż to jakaś herezja. Ekranizacja gry o apokalipsie zombie wywołanej przez korporację Umbrella miałaby stanowić kopię rozgrywającego się w kosmosie filmu science fiction w reżyserii Jamesa Camerona? Możecie się burzyć, ale głębsza analiza i zwrócenie uwagi na szczegóły pokazują, że oba dzieła są ze sobą tożsame.

Bohaterki wybudzają się z długiego snu, a wcześniej były pracownicami ogromnych korporacji. Wszyscy ich współpracownicy przeszli już na drugą stronę. Im jednak udaje się złamać kody dostępu i dostać się do miejsc, do których wejście jest surowo zabronione. Robią to w towarzystwie uzbrojonego po zęby oddziału - każdy jest przerażony, oprócz kobiet hiszpańskiego pochodzenia. I na co natrafiają? Na ślady krwi potworów.

Jak to bywa w przypadku takich filmów, drużyna w końcu się rozdziela. Część z ocalonych ma zmarłe rodzeństwo. W laboratoriach można się natknąć na wciąż żywe osoby lub kreatury zamknięte w specjalnych komorach wypełnionych wodą. Po drodze znajdują się kolejni ocalali, ale są zainfekowani i wpadają w szał, zaraz potem pojawiają się monstra, które otaczają bohaterów. W tym momencie bohaterki o hiszpańskich korzeniach są zdeterminowane, żeby walczyć i nie chcą opuścić pola bitwy.

W obu wypadkach nadrzędnym celem jest wyeliminowanie Królowej. Nie jest to jednak takie proste, bo po drodze trzeba poruszać się szybami wentylacyjnymi, przetrwać ataki w laboratoriach, a do tego zderzyć się z brutalną prawdą - jeden ze sprzymierzeńców okaże się zdrajcą. Gasną światła, wspomniany zdrajca więzi bohaterkę w nieprzyjaznym pomieszczeniu, ale to nic, bo zaraz potem umiera. Budynek napełnia się wodą i trzeba uciekać - do tego posłuży pojazd, ale jest na nim również zmutowany antagonista dający popis swojego śmiercionośnego języka. Jak go pokonać? W pobliżu z pewnością znajdzie się dźwignia otwierająca drzwi, przez które wypadnie potwór.

Przekonajcie się, że „Resident Evil” to kopia „Obcego - decydującego starcia”:

„Obcy: Przymierze” już od 12 maja 2017 roku zagościł w kinach. To kontynuacja osadzona 10 lat po wydarzeniach z „Prometeusza”. W obsadzie znaleźli się Katherine Waterston, Michael Fassbender, Danny McBride, Billy Crudup, James Franco, a także Demián Bichir, Carmen Ejogo, Amy Seimetz, Jussie Smollett, Callie Hernandez, Nathaniel Dean, Alexander England i Benjamin Rigby.

Co wolisz?

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Obcy #Resident Evil