18.07.2017 15:21

Reżyserem „Ducha” nie był Tobe Hooper, lecz Steven Spielberg

Słynny horror z lat 80. jest bohaterem jednej z ciekawszych teorii w historii horroru. Wychodzi na to, że od tej pory potwierdzonej. 

Reżyserem „Ducha” nie był Tobe Hooper, lecz Steven Spielberg
foto: kadr z filmu

Hollywood jest pełne dziwnych mitów, ale od momentu premiery „Ducha” z 1982 roku, wszyscy zastanawiali się nad jedną kwestią – kto tak naprawdę wyreżyserował ten film? Czy był to Tobe Hooper, twórca przede wszystkim utożsamiany z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną”, czy Steven Spielberg, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Dla wielu oczywistą odpowiedzią był twórca „Szczęk”. I wszyscy, którzy tak sądzili mają rację. Już kilka lata temu potwierdziła to Zelda Rubinstein, która zagrała w filmie postać Tanginy:

"

Spędziłam na planie filmu całe sześć dni i podczas każdego z nich to Steven był reżyserem. Tobe przygotowywał kamerę, a Steven wprowadzał poprawki.  "

Według aktorki Spielberg próbował uratować film przed niekompetencją Hoopera, który wówczas miał problemy z narkotykami. Podczas promocji swojego nowego filmu „Wish Upon”, reżyser John Leonetti nie tylko potwierdził słowa Rubinstein, ale wręcz zasugerował, że Hooper został użyty jako pionek, aby umożliwić Spielbergowi nakręcenie „Ducha”. Skąd takie wnioski? Jego brat, Matthew Leonetti, odpowiadał za zdjęcia, co pozwoliło Johnowi pracować przy filmie jako jego asystent. Czyli mówiąc najogólniej, przyszły reżyser „Annabelle” uczestniczył przy każdym ujęciu produkcji. Oto jego słowa:

"

Nie ma wątpliwości, że Steven Spielberg wyreżyserował ten film. Istnieje zdjęcie z planu filmu, które ukazuje, jak naprawdę to wyglądało. Chodzi o scenę, w której drzewo łapie chłopca. Ustawione były dwie kamery. Na przednim planie widzimy podekscytowanego Tobe’a, a tuż za nim stoi Spielberg, który wskazuje na coś. Obok niego był mój brat z kamerą i ja.   "

Oto zdjęcia, o którym mówi Leonetti:

A w taki sposób wyjaśnia, dlaczego Hooper był pionkiem:

"

Hooper był bardzo miły i cieszył się po prostu, że może tam być. Steven miał wyreżyserować film, ale nadchodził strajk reżyserów, więc został „producentem”, ale tak naprawdę wyreżyserował go na wszelki wypadek, gdyby faktycznie doszło do strajku. Hooperowi to nie przeszkadzało. Od czasu do czasu Spielberg opuszczał plan i dla odmiany pozwalał Tobe’owi coś porobić. "

Czyli po 35 latach w końcu możemy oficjalnie mówić, że Steven Spielberg wyreżyserował „Ducha”. 

Kamil Dachnij
Tagi: #Duch #Duperele #Steven Spielberg