13.07.2017 14:11

Top 10: Najlepsze sceny z Harrisonem Fordem

Trudno w to uwierzyć, ale Harrison Ford kończy 75 lat. Przypomnijmy sobie najsłynniejsze filmowe sceny z udziałem najlepiej trzymającego się staruszka Hollywoodu.

Top 10: Najlepsze sceny z Harrisonem Fordem
foto: Mary Evans Picture Library/East News, CAP/FKS Image supplied by Capital Pictures/EAST NEWS, EAST NEWS.

Wielki ekran konserwuje lepiej niż wszystkie diety, crossfity i tym podobne. Do takiego wniosku dojść można, widząc Harrisona Forda. Słynny aktor świętuje 13 lipca 2017 75. urodziny, ale cieszy się kondycją, jakiej mogą tylko pozazdrościć mu młodzieniaszki z branży. Skąd bierze się ta zdumiewająca forma odtwórcy kultowych ról Hana Solo i Indiany Jonesa? Czy to efekt zamrożenia w karbonicie, a może cudownych właściwości świętego Graala?

Tego nie wiemy, ale sądzimy, że aktor jeszcze wiele lat będzie nas zadziwiał swoimi ekranowymi popisami. Harrison miał w swoich filmach wiele okazji, by popisać się siłą, wytrzymałością, odwagą czy sprytem. Urodziny gwiazdy kina to dobra okazja, by przypomnieć sobie najsłynniejsze, najbardziej efektowne, najbardziej pamiętne sceny z jego udziałem. Uwaga – top może zawierać spoilery!

10. Jack Ryan kontra IRA – „Czas patriotów” (1992)

Jak trwoga, to do Harrisona. Aktor specjalizuje się w rolach bohaterów samotnie walczących ze złem tego świata, zazwyczaj – oczywiście – zwycięsko. W filmie „Czas patriotów” gra emerytowanego agenta CIA, który podczas wizyty w Londynie jest świadkiem ataku irlandzkich terrorystów na członka brytyjskiej rodziny królewskiej. W pojedynkę daje bojownikom IRA łupnia, co sprowadza na niego później spore kłopoty.

9. Zły Harrison – „Co kryje prawda” (2000)

Większość ról Harrisona Forda to albo herosi bez skazy, albo urocze cwaniaki, które najpierw kombinują, a potem i tak stają po stronie dobra. Może trudno w to uwierzyć, ale aktor wcielił się też kilka razy w czarnych charakterów. W horrorze Roberta Zemeckisa „Co kryje prawda” gra na przykład męża, który próbuje w wodnych odmętach wysłać na tamten świat ukochaną małżonkę.

8. Bungee jest dla słabych – „Ścigany” (1993)

Wróćmy do Forda-ostatniego sprawiedliwego. Niczym bohater kafkowskiego „Procesu”, jako doktor Richard Kimble zostaje oskarżony o zabójstwo żony. Tym razem naprawdę nie ma z tym nic wspólnego. Aby zgubić swoich prześladowców, którzy osaczają go na tamie, decyduje się na szaleńczy skok z ogromnej wysokości prosto w wodną kipiel. Dla Harrisona nie ma rzeczy niemożliwych!

7. Rick Deckard vs. manekin – „Łowca androidów” (1982)

Trzeba mieć naprawdę dużo krzepy, żeby móc walczyć z morderczymi cyborgami w przyszłości. Szczególnie, jeśli te znają sztuki walki. Harrison jako policjant Rick Deckard musi wyłapywać w Los Angeles androidy-replikanty,które wymknęły się spod kontroli i postanowiły zastąpić na świecie ludzi. Wyjątkowo dużo kłopotów sprawia mu niejaka Pris. Jeśli wierzyć filmowi, to takie sceny czekają nas już za dwa lata – akcja dzieła Ridleya Scotta rozgrywa się w roku 2019.

6. Gliniarz w obronie Amiszów – „Świadek” (1985)

W filmie Petera Weira aktor wcielił się w policjanta, którego zadaniem jest ochrona chłopca, będącego świadkiem okrutnej zbrodni. Dzieciak należy do wspólnoty Amiszów, więc glina musi zamieszkać w ich wiosce i wtopić się w tłum. Pewnego dnia, gdy brodaci jegomoście udają się do miasta, zostają sterroryzowani przez chuliganów. Na szczęście jest z nimi Harrison Ford i łobuzy dostają nauczkę, by nie zadzierać z pacyfistami.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Duperele #Harrison Ford