06.11.2017 16:13

Top 6 najgłupszych śmierci w polskich serialach

„Lepiej zginąć w kartonach, niż żyć, grając w tasiemcach” - pomyślała Małgorzata Kożuchowska i roztrzaskała samochód o stertę pudełek. To nie jedyny przykład absurdalnych śmierci w szczególnym typie serialu, jakim jest tasiemiec. Oto lista Top 6 najgłupszych śmierci w polskich serialach.

Top 6 najgłupszych śmierci w polskich serialach
foto: kadr z serialu M jak miłość

Polscy scenarzyści tak zwanych oper mydlanych mają sporo fantazji. Szczególnie ci, którzy pracują przy serialu „Klan”, o czym pisaliśmy przy okazji 20-lecia tej produkcji TVP. Szczególnie interesujące są śmierci bohaterów. Moment, który powinien być dla widza dramatem, bardzo często wywołuje łzy... ale płynące ze śmiechu! Czemu tak się dzieje? Istnieje kilka hipotez na ten temat. Jedna mówi, że to brak talentu lub lenistwo scenarzysty, który idzie po linii najmniejszego oporu, bo tasiemiec, jak sama nazwa wskazuje, to produkcja taśmowa. Według innej, autorzy scenariusza to też ludzie i czasem lubią się pośmiać. A że fabuła większości oper mydlanych jest bardzo naiwna i łatwo zrobić sobie żarcik, okazując tym samym dystans do własnej pracy. Według jeszcze innego założenia głupia śmierć, to zemsta producenta, który w ten sposób chce ukarać aktora, odchodzącego z serialu. 

Nas jednak nie interesuje, co jest przyczyną takich scen. Skupimy się raczej na tym, jak te momenty wyglądają. Przygotowaliśmy dla Was Top 6 najgłupszych śmierci w polskich serialach!

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Duperele #Seriale #TOP