30.11.2017 14:53

Adam Driver: Kylo Ren jest emo? A co to jest?

Czarny charakter nowej trylogii „Gwiezdnych wojen” złośliwcom kojarzy się z depresyjnym nastolatkiem, słuchającym emo. Jego odtwórca nie rozumie tych porównań.

Adam Driver: Kylo Ren jest emo? A co to jest?
foto: kadr z wideo

Ben Solo, syn Hana Solo i księżniczki Lei miał być rycerzem Jedi, tak jak jego wujek Luke Skywalker, ale został skuszony przez Ciemną Stronę Mocy. Stał się mistrzem nowego zakonu Ren i zamiast naśladować wujka, obrał sobie za wzór swojego złowrogiego dziadka, Dartha Vadera.

Kylo Renowi, bo tak brzmi jego nowe imię, daleko jednak do zamaskowanego geniusza zła. Uważa się za wszechpotężnego, ale w rzeczywistości wiele się jeszcze musi nauczyć. Porywczy, łatwo wpadający w złość wojownik jest sfrustrowany, nie mogąc sobie poradzić z zupełną nowicjuszką, jeśli chodzi o użytkowanie Mocy, złomiarką Rey. Kolejne niepowodzenia załamują go – rozpacz sąsiaduje u niego z szaleńczą agresją.

Gwałtowne wahania nastroju głównego „złego” w pierwszej części trzeciej trylogii z cyklu „Gwiezdne wojny”, „Przebudzeniu Mocy” stały się obiektem kpin wielu fanów serii. Ponieważ porywczy Kylo ze wszystkich sił stara się być jak najbardziej mroczny, co mu nie do końca wychodzi, złośliwcy skojarzyli go sobie ze stereotypowym wizerunkiem członka subkultury emo. Na Twitterze powstał nawet żartobliwy profil „Emo Kylo Ren”, zamieszczający „depresyjne” posty stylizowane na wypowiedzi bohatera.

Odtwórca roli Bena Solo, Adam Driver nie czuje się rozbawiony tymi docinkami. Przyznał, że w ogóle nie wie, czym jest subkultura emo. Prowadzącego z nim wywiad dziennikarza „Rolling Stone” zapytał:

"

Co to jest emo? "

Aktor próbował wyjaśnić charakter granej przez siebie postaci bez odniesień do współczesnych mrocznych nastolatków.

"

Masz kogoś, komu przez całe życie mówili, że jest kimś szczególnym, a on może to czuć. I odczuwa wszystko prawdopodobnie bardziej intensywnie, niż wszyscy ludzie wokół niego, wiesz? "

Trailery ósmego epizodu „Gwiezdnych wojen”, „Ostatnich Jedi” zdają się sugerować, że jedyny znany w tej chwili dziedzic rodu Skywalkerów może przejść poważną duchową przemianę. Dalsze losy Kylo Rena i innych bohaterów gwiezdnego uniwersum poznamy po premierze „Ostatnich Jedi” 14 grudnia 2017.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Film #Gwiezdne wojny #Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi