08.02.2017 13:51

Aktorka z „Czarnoksiężnika z Oz” była napastowana seksualnie przez karły

Obraz stanowiący klasykę kina oparty na powieści Lymana Franka Bauma, ma swoją ciemną historię dotyczącą Judy Garland.

Aktorka z „Czarnoksiężnika z Oz” była napastowana seksualnie przez karły
foto: materiały prasowe

Wówczas zaledwie 17-letnia aktorka, która wcieliła się w Dorotkę przedostającą się do magicznej krainy Oz. Nie była to jej pierwsza rola, ale to właśnie ona wyniosła ją na piedestał Fabryki Snów. Kolejnymi ważnymi kreacjami w karierze Judy Garland były te z „Narodziny gwiazdy” z 1954, a także z „Wyroku w Norymberdze” z 1961 roku.

Aktorka zmarła 22 czerwca 1969 roku w wieku zaledwie 47 lat. Za sprawą wydanej pośmiertnie książki jej męża Sida Lufta dowiedzieliśmy się o mrocznym epizodzie z pracy nad „Czarnoksiężnikiem z Oz”. W filmie pojawia się scena, w której Dorotka bierze udział w paradzie wraz z karłami:

Według tego co napisał Sid Luft w „Judy and I: My Life With Judy Garland” dla młodziutkiej aktorki były to trudne sekwencje do kręcenia ze względu na partnerujących jej liliputów:

"

Sprawiali, że życie Judy na planie nie było łatwe. Robili to poprzez wkładanie rąk pod jej sukienkę. Ci ludzie mieli od 40 lat wzwyż i uważali, że wszystko im ujdzie na sucho za względu na ich wzrost. "

Również sama Judy Garland w 1967 roku źle wspominała aktorów:

"

Byli małymi pijakami. Upijali się każdej nocy, a policja łapała ich przy użyciu siatek na motyle. "

Bert Lahr, który wcielił się na ekranie w Tchórzliwego Lwa, potwierdził wszystkie te doniesienia:

"

Wielu z nich utrzymywało się przez żebranie na ulicy, stręczycielstwo i nierząd. Często też wymachiwali nożami. "

O jeszcze bardziej niemoralnych ekscesach mówił Mervyn LeRoy, producent „Czarnoksiężnika z Oz”. Wspomniał on, że urządzali orgie w hotelu, a policja musiała być na każdym piętrze.

Garland i Sidney Luft wzięli ślub w 1952 roku i doczekali się dwójki dzieci -córki Lorny i syna Joeya. Para wzięła rozwód w 1965, na cztery lata przed śmiercią Garland. Luft ponownie ożenił się dopiero w 1993 roku z Camille Keaton. Odszedł w 2005 roku w wieku 89 lat.

Przypomina to casus Marii Schneider i „Ostatniego tanga w Paryżu”. Jednak w przypadku dzieła Bernardo Bertolucciego mieliśmy do czynienia z problemem tego „jak daleko może posunąć się reżyser”.

Robert Skowronski
Tagi: #News