04.12.2017 15:53

„Ant-Man and the Wasp” pierwszą komedią romantyczną Marvela?

Wszystko wskazuje na to, że studio Marvel postanowiło sięgnąć po kolejny gatunek filmowy i to bardzo odległy filmom o superherosach.

„Ant-Man and the Wasp” pierwszą komedią romantyczną Marvela?
foto: kadr z wideo

Nieraz pisaliśmy już o tym, że w ostatnich latach filmy superbohaterskie zaczęły wypływać na nieznane wody i wchodzić w związki z różnymi klasycznymi gatunkami filmowymi. W ten sposób otrzymaliśmy szpiegowski thriller „Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz”, dramato-western „Logan” i komedie takie jak „Deadpool”, „Strażnicy Galaktyki” czy „Thor Ragnarok”. Zmienił się też stosunek do bohaterek „superhero movies”, które przestały być już tylko tłem dla dzielnych superherosów i stały się wiodącymi postaciami, jak Wonder Woman w solowym filmie i „Lidze sprawiedliwości” czy Walkiria, która skradła uwagę widzów w filmie „Thor: Ragnarok”.

 „Ant-Man and the Wasp”, którego premierę zapowiedziano na lato 2018, ma kontynuować te nowe tradycje zabawy gatunkiem i wysuwania żeńskich postaci na pierwszy plan, jednocześnie ukazując coś, czego jeszcze świat nie widział: komedię romantyczną o superbohaterach.

Taki rozwój wydarzeń mógł sugerować już wybór reżysera, którym jest Peyton Reed, znany z komedii romantycznych takich jak: „Sztuka zrywania” czy „Do diabła z miłością”, jednak ostatecznie potwierdziło to rosyjskie wydarzenie poświęcone branży filmowej „Kino rynek”, podczas którego zaprezentowano materiały promocyjne filmu „Ant-Man and the Wasp”, które – jak twierdzi rosyjski portal Kinometro – jasno sugerowały, że będziemy mieli do czynienia z komedią romantyczną.

Nietrudno się domyślić, czyj romans będzie osią fabularną filmu. Nawet osobom niezaznajomionym z twórczością Marvela sugeruje to już sam tytuł, w którym poza samym Ant-Manem (człowiekiem-mrówką) pojawia się jego towarzyszka – Wasp, czyli osa. W tytułowych rolach zobaczymy znanych z poprzedniego filmu Paula Rudda i Evangeline Lily. W filmie ponownie wystąpi też Michael Douglas, zaś do obsady dołączą Michelle Pfeiffer, Lawrence Fishburne i Hannah-John Kamen.

ant man

Czy tak odważna zabawa gatunkiem przyciągnie do kin nową grupę odbiorców, czy odstraszy tylko dotychczasowych fanów Marvela? Przekonamy się o tym pewnie już niedługo po premierze, która w Polsce została zapowiedziana na 3 sierpnia 2018 roku.

Natalia Hluzow
Tagi: #Ant-Man #Marvel #News