06.09.2017 11:12

Bond w najnowszej części odejdzie z MI6 przez kobietę?

Nowe informacje dotyczące fabuły Bonda 25 wskazują na to, że Agent Jej Królewskiej Mości porzuci agencję wywiadowczą MI6, podążając za głosem serca. Jego emerytura nie potrwa jednak zbyt długo. 

James Bond, Daniel Craig, Spectre
foto: kadr z filmu Spectre

Na ten film czekają nie tylko fani Jamesa Bonda, ale wszyscy bywalcy kin. W 2019 roku na srebrnym ekranie pojawi się 25. część przygód Agenta 007. Na razie wiadomo, że za scenariusz odpowiedzialni są Neal Purvis i Robert Wade, a produkcja zajmą się Michael G. Wilson oraz Barbara Broccoli. Zdaradzono też planowaną datę premiery, którą ustalono na 8 listopada 2019 roku. Przez wiele tygodni spekulowano, czy w głównej roli ponownie zobaczymy Daniela Craiga. W końcu w sierpniu 2017 roku w programie Stephena Colberta aktor potwierdził, że znowu wcieli się w Bonda. To jedyna potwierdzona informacja, krążąca wcześniej po sieci na temat filmu, bo do tej pory twórcy nie skomentowali plotek o rzekomej fabule kontynuacji serii. Nadal nie wiadomo też, kto będzie reżyserem filmu i jaki artysta zaśpiewa tytułowy utwór

Ostatnio pojawiły się nowe szczegóły dotyczące Bonda 25. Jak podaje „The New York Times, film ma się rozpocząć dość nietypowo. Znany z zamiłowania do kobiet agent, znajduje swoja drugą połowę i postanawia odejść z agencji wywiadowczej. Miłością jego życia ma być doktor Madeleine Swann (Léa Seydoux), którą agent uratował w poprzedniej części. Główny bohater postanawia się z nią ożenić i ustatkować. Sielanka jednak nie trwa długo, bo ukochana ginie w tajemniczych okolicznościach. Powodowany żądzą zemsty Bond, postanawia rozwikłać zagadkę i wymierzyć sprawiedliwość sprawcom zabójstwa.

Na razie nikt z osób związanych z produkcją nie skomentował doniesień. Z jednej strony tego typu scenariusz wydaje się nie pasować do postaci, jaką jest James Bond. Urodzony kobieciarz słynie z wielu pięknych kobiet, które przewijały się przez jego przygody i łóżko. Z drugiej strony fani twórczości Iana Fleminga wiedzą, że książkowy bohater niejednokrotnie myślał o tym, żeby w końcu przejść na emeryturę i rozpocząć spokojne życie u boku ukochanej kobiety. Z kolei miłośnicy filmów o Bondzie na pewno pamiętają, że tajny agent był już raz żonaty. Wybranką jego serca była Teresa „Tracy” Draco, którą poślubił w filmie „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości”. Niestety Tracy zginęła w dniu ślubu z ręki wroga Bonda - Ernsta Stavroa Blofelda. Czyżby historia miała się powtórzyć? Niestety przekonamy się o tym dopiero za dwa lata. 

Czy to dobry pomysł na fabułę Bonda 25?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Daniel Craig #James Bond #News