27.09.2017 12:53

Bruce Willis wraca do „Szklanej pułapki”. Nowa część będzie „trochę prequelem, trochę sequelem”

John McClane powraca w 6. części „Szklanej pułapki”. W rolę policjanta bezpardonowo rozprawiającego się z terrorystami, ponownie wcieli się Bruce Willis.

Bruce Willis wraca do „Szklanej pułapki”. Nowa część będzie „trochę prequelem, trochę sequelem”
foto: kadr z filmu Szklana pułapka 5

„Szklana pułapka” to klasyka kina akcji. Dzięki temu filmowi Bruce Willis został prawdziwą gwiazdą. Na nieszczęście dla polskich tłumaczy tytułu, szybko stworzono kolejne części przygód Johna McClane'a. Jednak dalsze przygody policjanta-nieudacznika, walczącego z groźnymi bandytami, z sequela na sequel był coraz gorsze, szczególnie te, które powstały po roku 2000. Ostatnią jak na razie produkcją z serii, była „Szklana pułapka 5” z 2013 roku, w której oprócz wiekowego już Willisa, wystąpił Jai Courtney, grający syna McClane'a. Ramię w ramię stawili czoła rosyjskiej mafii.

Wszyscy fani serii na pewno wiedzą, że od jakiegoś czasu w planach jest 6. cześć filmu. Portal Digital Spy potwierdził, że w głównej roli ponownie zobaczymy Bruce'a Willisa. Tym razem bez syna, ale z młodszą wersją samego siebie. Oryginalny tytuł nowej „Szklanej pułapki” to „Die Hard Year One”. Jak sama nazwa wskazuje, film ma opowiadać o wydarzeniach sprzed części pierwszej. Akcja będzie osadzona na początku lat 80. i pokaże McClane'a jako żółtodzioba, stawiającego kroki w szeregach policji.

Film nie będzie jednak całkowitym prequelem. Fabuła zostanie podzielona na pół. Część „Die Hard Year One” rozegra się więc w teraźniejszości. Na razie nie zdradzono, kto wcieli się w młodego McClane'a. Tak więc w czasach wszechobecnych sequeli, prequeli, rebootów i remaków, postanowiono stworzyć miks filmu opowiadającego o przeszłości głównego bohatera z kolejną częścią jego przygód. Sprytnie. Reżyser filmu Len Wiseman w rozmowie z Deadline potwierdził, że trwają poszukiwania odpowiedniego aktora, odnosząc się do kultowej sceny z części pierwszej.

"

Odpowiedni casting do tej roli to kluczowa sprawa. Te bose stopy wejdą w naprawdę spore buty. "

Sam Willis jest zachwycony, że ponownie będzie brał udział w serii, której dużo zawdzięcza.

"

Jestem naprawdę zadowolony, że zostałem poproszony do kontynuacji innych wersji i innych wcieleń „Szklanej pułapki”. Pierwsza część jest... tam jest wszystko. Więc kolejne filmy jedynie starają się dorównać temu filmowi. "

Szkoda, że twórcy filmowi tego nie rozumieją i porywają się z motyką na słońce. Nie ma jednak co zakładać z góry, że film będzie klapą. Może Wiseman nas zaskoczy, a Willis udowodni, że ciągle jest jary. 

Twoja ulubiona część „Szklanej pułapki” to?

Sergiusz Kurczuk