02.10.2017 12:26

„Faceci w czerni” powracają, ale bez Tommy'ego Lee Jonesa i Willa Smitha

Studio sony oficjalnie potwierdziło, że niedługo zobaczymy kontynuację serii „Faceci w czerni”. Tym razem w filmie nie pojawią się Tommy Lee Jones, Willa Smith ani nawet Josh Brolin. Produkcja ma być spin-offem, którzy poszerzy markę. 

„Faceci w czerni” powracają, ale bez Tommy'ego Lee Jonesa i Willa Smitha
foto: XposureUSA

W 1997 roku w kinach pojawiła się pierwsza część „Facetów w czerni” i świat komedii science fiction zmienił się na zawsze. Legenda miejska o tajnej organizacji rządowej zajmującej się niezwykłych przypadków dotyczących UFO zmieniała się w kinowy hit, który stał się kasowym sukcesem. Po 5 latach powstał sequel, który nie był już tak spektakularny, jak jedynka, ale cieszył się niemałą popularnością. Przez lata wyglądało na to, że marka nie żyje. Jednak w 2012 roku przywrócono ją do życia za sprawą „Facetów w czerni 3”. Niestety podróże w czasie rodem z „Powrotu do przyszłości” nie przyniosły reaktywowanej serii dawnej chwały.

Po sieci krążyły plotki, że studio Sony planuje połączyć „Facetów w czerni” z „21 Jump Street”. Póki co ten pomysł został zepchnięty na dalszy plan, ale niebawem zobaczymy kolejne solowe przygody agentów chroniących Ziemi przed kosmicznym zagrożeniem. Jak donosi Deadline, ambicją studia jest pokierować „Facetów w czerni” w kierunku, w którym poszła seria „Park Jurajski”. „Jurassic World” mimo że jest rebootem, poszerza świat stworzony w 1993 roku. Nowy film osadzony w uniwersum, Facetów w czerni” będzie więc spin-offem, w którym prawdopodobnie poznamy nowych agentów. Oznacza to, że J i K grani przez Tommy'ego Lee JonesaWilla Smitha raczej nie zobaczymy.

Scenariuszem ma się zająć słynny duet - Matt Holloway i Art Marcum, którzy napisali między innymi „Iron Mana”„Punishera: War Zone” oraz ostatnią część Transformersów zatytułowaną „The Last Knight”. Produkcją spin-offa zajęli się Walter F. Parkes i Laurie MacDonald, a producentem wykonawczym został Steven Spielberg. Obecnie trwają poszukiwania reżysera. Parkes odniósł się do powstającego filmu.

"

Rzadko się zdarza, żeby skończony scenariusz był w zasadzie gotowym filmem, ale Art i Matt napisali spin-off, który jest wierny oryginalnym filmom „Facetów w czerni”, jednocześnie rozszerzając markę i osadzając ją w zupełnie nowym miejscu. "

Niezatytułowany spin-off „Facetów w czerni” ma już swoją datę premiery. Sony planuje wypuścić film 17 maja 2019 roku. Zapowiada się ciekawie. Żeby tylko nowy film w uniwersum „Facetów w czerni” nie okazał się odgrzewanym kotletem

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Faceci w czerni #Josh Brolin #News #Tommy Lee Jones #Will Smith