26.06.2017 12:26

Guillermo del Toro żałuje, że odrzucił wyreżyserowanie filmu z Harry Potterem

Historia kina mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby znane filmy nakręcili reżyserzy pierwotnie do tego wyznaczeni. 

Guillermo del Toro żałuje, że odrzucił wyreżyserowanie filmu z Harry Potterem

Résumé meksykańskiego reżysera Guillermo del Toro jest jednym z najmocniejszych obecnie w świecie filmu. Znajdziemy w nim szereg różnorodnych gatunkowo filmów, które zdradzają ogromną wyobraźnię i erudycję ich autora. Dla przykładu „Blade: Wieczny łowca II” z 2002 roku to pełne wirtuozerii, komiksowe mordobicie; mroczna baśń „Labirynt fauna”, stawiana wśród największych osiągnięć filmowych XXI wieku, w pomysłowy sposób opowiada o przerażającej rzeczywistości państwa rozdartego wojną;  horrory „Cronos” oraz „Kręgosłup diabła” dowodzą za to, że do tematu wampiryzmu i duchów można podejść w inny sposób. Okazuje się, że del Toro do swojej pokaźnej listy mógł dołączyć jedną z części serii o Harry Potterze.

Podczas wywiadu na festiwalu Annecy, reżyser opowiadał o swojej bogatej karierze, zdradzając przy okazji, że wielokrotnie odmawiał wyreżyserowania dużego filmu. Jednak po zapytaniu, czy jest jakiś projekt, którego odrzucenia żałuje, to del Toro zaskakująco wskazał na ten z młodym czarodziejem. Niestety nie powiedział, o którą z 8. części dokładnie chodziło, ale swego czasu łączono jego nazwisko z filmem „Harry Potter i więzień Azkabanu” z 2004 roku. Reżyserem tej produkcji został ostatecznie jego niemniej uznany rodak, Alfonso Cuaron. To właśnie 3. część franczyzy uznaje się dziś często za najlepszą pod względem wizualnym. Co ciekawe, Cuaron wyznał ostatnio w wywiadzie, że to del Toro przekonał go, aby przyjął ofertę Warner Brosa.

Znając pociąg twórcy dwóch części „Hellboya” do mroku, pod jego okiem historia o młodym czarodzieju mogłaby skręcić w rejony soczystego dark fantasy z elementami horroru. Szczególnie dobrze mogłoby to wyglądać w późniejszych, znacznie poważniejszych odsłonach serii. Jednak dla reżysera nic straconego, bowiem J.K. Rowling wraz z Warner Brosem są w trakcie rozbudowywania magicznego uniwersum. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” mają rozrosnąć się do 5 części. 

Kamil Dachnij
Tagi: #Guillermo del Toro #Harry Potter #News