01.09.2017 12:42

Gwiazda „Agentów S.H.I.E.L.D.” oskarża Hollywood o rasizm

Hollywood zmusiło gwiazdę serialu „Agenci S.H.I.E.L.D.” do zmiany nazwiska. Aktorka zarzuca producentom rasizm.

Agenci SHIELD
foto: kadr z serialu

Aktorka Chloe Bennet stała się rozpoznawalna dzięki udziałowi w serialu Marvela „Agenci S.H.I.E.L.D.”. Wcieliła się w nim w agentkę Skye, która obecnie posługuje się prawdziwym imieniem i nazwiskiem - Daisy Johnson. Okazuje się, że zanim młoda gwiazda zaczęła przygodę z serialem, też musiała dokonać zmiany w personaliach. Bennet nie jest bowiem jej prawdziwym nazwiskiem. Wcześniej nazywała się Chloe Wang, bo w jej żyłach płynie chińska krew. Zresztą w mediach społecznościowych dalej figuruje pod prawdziwym nazwiskiem. Jeden z fanów aktorki postanowił zapytać skąd ta rozbieżność. Dziewczyna odpowiedziała w dość dosadnych słowach. Okazało się, że wszystkiemu winne jest Hollywood. Producentów z fabryki snów określiła mianem rasistów. Komentarz Bennet (a raczej Wang), szybko został wyłapany przez osoby, którym nie spodobało się to, w jaki sposób młoda aktorka została potraktowana. 

"

Zmiana nazwiska nie zmieniła faktu, że jestem półkrwi Chinką, że mieszkałam w Chinach, mówię po mandaryńsku oraz że zostałam wychowana zarówno w chińskiej, jak i amerykańskiej kulturze. Chodzi o to, że musiałam spłacić czynsz, a Hollywood jest rasistowskie i nie obsadziłoby mnie z nazwiskiem, które im nie pasuje. Robię wszystko, co mogę z pozycji, w której się obecnie znajduję, żeby już nikt nie musiał zmieniać nazwiska, by dostać pracę.  "

Bennet próbowała swoich sił w show-biznesie pod starym nazwiskiem, ale jej kariera rozkwitła dopiero po „zatuszowaniu” swojego azjatyckiego pochodzenia. W jednym z wywiadów zdradziła, że tuż po zmianie nazwiska od razu zaoferowano jej rolę. Obecnie należy do organizacji Represent Us Now (RUN), która walczy o lepszą reprezentację osób o azjatyckim pochodzeniu w Hollywood. Problem rasizmu w branży filmowej w USA ostatnio się nasila. Wiele filmów zostało skrytykowanych za tak zwany „whitewashing”, czyli wybielanie postaci, które oryginalnie maj inny kolor skóry niż biała, lub marginalizowanie takich bohaterów. Ed Skrein niedawno wycofał się z udziału w remake'u „Hellboya , ponieważ uznał, że nie powinien grać postaci, która w komiksach była pochodzenia azjatyckiego. 

Co sądzisz o słowach Chloe Bennet?

Sergiusz Kurczuk