27.11.2017 14:15

„Gwiezdne wojny” po śląsku na obrazach Grzegorza Chudego

Zobaczcie, jak wyglądałaby gwiezdna saga George’a Lucasa, gdyby rozpoczynała się słowami: „Downo tymu we niy tak odległyj galaktyce”.

„Gwiezdne wojny” po śląsku na obrazach Grzegorza Chudego
foto: Grzegorz Chudy/Facebook wydarzenia

Świat przedstawiony w filmowej sadze „Gwiezdnych wojen”, choć oczywiście częściowo nakręcony w ziemskich plenerach, skonstruowany jest tak, by nie kojarzył się jednoznacznie z żadną konkretną częścią naszej planety. Fani z całego świata chętnie wyobrażają sobie jednak, jak mogłoby wyglądać życie Luke’a Skywalkera, Obi-Wana Kenobiego czy Hana Solo, gdyby ich przygody działy się w doskonale znanej im okolicy.

W internecie można znaleźć fanowskie rysunki, prezentujące postaci z sagi w kostiumach i plenerach kozackiej Ukrainy, ottomańskiej Turcji czy feudalnej Japonii. A jak wyglądaliby bohaterowie „Gwiezdnych wojen”, gdyby ich akcja działa się na Górnym Śląsku?

Na to pytanie odpowiadają prace katowickiego malarza Grzegorza Chudego. Artysta stworzył cykl akwareli, przedstawiających dobrze znane fanom „Star Wars” postaci, takie jak R2-D2, Yoda i Darth Vader w typowej dla śląskiej aglomeracji scenerii – wśród kopalnianych szybów, familoków i klopsztang, czyli trzepaków.

Malarz powiedział nam o genezie cyklu akwareli:

"

Do tej pory nic nie łączyło Górnego Śląska i „Gwiezdnych wojen”. Źródłem pomysłu była chęć zrobienia malarskiego żartu i próba odpowiedzi na pytanie: „Co by było, gdyby Georgie Lucas był jak Kazimierz Kutz Kutz i kręcił u nas?" Żart wymknął się spod kontroli i zamiast jednej akwareli powstało ponad 20. "

Akwarele będzie można podziwiać od 7 do 17 grudnia 2017 w Wieżach KWK Polska w Świętochłowicach. Wernisaż wystawy „Gwiezdne wojny po śląsku” odbędzie się 7 grudnia 2017 o godzinie 18:00. Organizatorzy zapowiadają, że według niepotwierdzonych danych swoją obecnością uświetni go sama księżniczka Leia ze świtą.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Film #Gwiezdne wojny #Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi