19.12.2016 10:39

Ile Felicity Jones zarobiła za „Łotra 1”?

Wielkie widowisko, rzesze widzów, znana marka. Wszystko to zwiastuje niezłe zarobki. Jak to wyglądało w przypadku Felicity Jones?

Ile Felicity Jones zarobiła za „Łotra 1”?
foto: materiały prasowe

„Łotr 1” szturmuje już kina i to z bardzo dobrym skutkiem. Obraz Garetha Edwardsa wszedł na ekrany w 54 krajach świata. Wszędzie tam gdzie dotarł zajmuje 1. miejsce w wynikach box office. Film zdominował całą resztę kinowych propozycji. Przykładowo w Wielkiej Brytanii aż 75% widzów wybrało właśnie ten obraz.

Spin-off „Gwiezdnych wojen” w weekend otwarcia zdążył już zdobyć 102,5 miliona dolarów. Jednak w wielu miejscach można go już było oglądać w czwartek, a nawet w środę, dlatego do powyższej sumy należy doliczyć jeszcze 33 miliony, co daje łączny wynik 135,5 milionów. Dodajmy do tego jeszcze wpływy ze Stanów Zjednoczonych, gdzie film pojawił się tydzień wcześniej, wynoszące 155 milionów. Oznacz to, że „Łotr 1” zdążył już się zwrócić (jego budżet to 200 milionów) i to z nawiązką.

Z końcem 2015 roku informowaliśmy ile Harrison Ford zainkasował za występ w „Przebudzeniu Mocy” - była to ośmiocyfrowa suma. A jak się sprawa ma z odtwórczynią roli Jyn Erso? Aktorka co prawda nie dostała aż tak wysokiego przelewu, ale i tak udało się jej wynegocjować siedmiocyfrową kwotę. Była to też najwyższa gaża przy „Łotrze 1”. Inni mogą pochwalić się sumami z sześcioma zerami. Wydaje się to tym bardziej interesujące w świetle tego, że mówi się o dysproporcji płac w Hollywood w zależności od płci.

Choć zakończenie „Łotra 1” (SPOILER) wydawać by się mogło pogrzebało jakiekolwiek nadzieje na to, że Felicity Jones jeszcze kiedykolwiek zobaczymy w uniwersum „Gwiezdnych wojen”, to jest ona jedyna aktorką z filmu, która ma w umowie wpisaną możliwość pojawienia się w kontynuacji - choć taka miała wstępnie nigdy nie powstawać. 

Wcześniej dało się poznać opinię George'a Lucasa na temat „Łotra 1”. Teraz głos zabrał też Mark Hamill. Nie szczędził on pochwał i pozytywnych słów:

"

Idealna obsada, zdumiewająca akcja, nieustające ciarki chwytające od pierwszych klatek i nieodpuszczające już do końca. To nie tyle świetny film w uniwersum „Gwiezdnych wojen”, co świetny film w ogóle. Kropka. "

A Wy jak oceniacie „Łotra 1”?

Robert Skowronski
Tagi: #Gwiezdne wojny #News