10.04.2017 09:21

Jakie są pierwsze opinie o „Szybkich i wściekłych 8”?

Każdy mniej więcej wie czego się spodziewać po kolejnej części „Szybkich i wściekłych”. A co dokładnie mówią zagraniczni krytycy?

Jakie są pierwsze opinie o „Szybkich i wściekłych 8”?
foto: kadr z filmu

Za Oceanem odbył się już przedpremierowy pokaz filmu w reżyserii F. Gary’ego Graya. Wraz z tym wydarzeniem pojawiły się także pierwsze recenzje. Każdy widz może być pewnym, że dostanie dużo zapierających dech scen akcji, których przebieg przeczy prawom fizyki. Do tego w zestawie dochodzi ryk silników aut, których posiadaczem można być za grube miliony zielonych, piękne kobiety, a także muskulatura Vina Diesela i Dwayne'a Johnsona.

Ci, którzy widzieli też zwiastun „Szybkich i wściekłych 8” nie zaskoczy wiadomość, że Dom zdradzi swoją rodzinę i stanie przeciwko niej. Jak na serię, w której właśnie wartość więzów i lojalność są najcenniejsze, jest to niespodziewany krok fabularny. Jakie więc recenzje zbiera obraz F. Gary’ego Graya w Stanach Zjednoczonych? Zdania są podzielone.

Portal CinemaBlend twierdzi, że:

"

„Szybcy i wściekli 8” nie osiągają wyżyn poprzednich części, ale to wciąż radosna jazda i dowód, że seria w dalszym ciągu jest porywająca i zaskakująca. "

Pozytywnie o filmie wypowiada się Owen Gleiberman z „Variety”:

"

Ostatecznie nie jestem pewny jak się czuję z wizją naszych bohaterów przekształconych w paczkę ratujących świat Jamesów Bondów, ale pewne jest, że już nie ma od tego ucieczki. Większość franczyz po ośmiu filmach jest już wymęczona, ale w tym przypadku udało się osiągnąć pewien poziom sukcesu. "

Mniej entuzjastyczną opinię można usłyszeć od Davida Ehrlicha z Indiewire:

"

„Szybcy i wściekli 8” to najgorsza część od czasów „Za szybcy za wściekli”. To „Śmierć nadejdzie jutro” tej serii - wydmuszka, która na każdym kroku ignoruje własne dziedzictwo. Jak świetny F. Gary Gray, który w remake'u „Włoskiej roboty” pokazał talent do komediowego szaleństwa, mógł zmarnować największy budżet w swojej karierze na tak nudną rozwałkę? Jak Diesel i spółka wyciągnęli same błędne lekcje z dwóch ostatnich filmów dostarczając odcinek, gdzie wszystko jest sztuczne i nawet wartości rodzinne wydają się wymuszone? "

A co uważa Leah Greenblatt z Entertainment Weekly?

"

Na szczęście jest śmieszniej oraz lżej niż w poprzednich częściach i duża w tym zasługa Stathama i Johnsona, których miłosno-nienawistny bromance jest rdzeniem filmu. Statham bawi się swoją gwarą prostu z Londynu, a Johnson, jak zawsze, jest czołgiem o złotym sercu, który rozrywa kajdanki jak bochenek chleba. "

Do Polski film dotrze 21 kwietnia 2017 roku. Tym razem Dom i Letty cieszą się miesiącem miodowy, a Brian i Mia zrezygnowali z fachu i są na emeryturze. Jednak w tę pozorną harmonię wkracza tajemnicza kobieta (Charlize Theron). Tym samym Dom, wbrew wcześniejszym postanowieniom, trafia ponownie w sam środek przestępczego świata. Będzie musiał zdradzić najbliższych i stanie przed próbą, z którą nie może się równać nic, co dotychczas doświadczył w życiu.

Obejrzysz „Szybkich i wściekłych 8”?

Robert Skowronski
Tagi: #News #Szybcy i wściekli