05.12.2017 12:55

Jedna z najważniejszych postaci powróci w filmie „Ostatni Jedi” [SPOILER]

W nowych epizodach „Star Wars” powróciło wiele słynnych postaci z oryginalnej trylogii. Czy to możliwe, że w filmie „Ostatni Jedi” zobaczymy dawno niewidzianego bohatera?

Jedna z najważniejszych postaci powróci w filmie „Ostatni Jedi” [SPOILER]
foto: kadr z filmu Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi

Uwaga! Ten artykuł zawiera spoilery! Czytasz na własną odpowiedzialność.

W nowej trylogii „Gwiezdnych wojen” pojawiło się wielu nowych bohaterów, chociażby Rey (Daisy Ridley), Finn (John Boyega), czy Kylo Ren (Adam Driver). Nie zabrakło jednak miejsca na ikoniczne postacie. Po wielu latach widzowie mieli okazję znowu zobaczyć na kinowym ekranie Luke'a Skywalkera (Mark Hamill), księżniczkę Leię (Carie Fisher), czy Hana Solo (Harrison Ford). Okazuje się, że to nie wszyscy bohaterowie, którzy powrócili do uniwersum „Star Wars”. W VIII epizodzie zatytułowanym „Ostatni Jedi” pojawi się dawno niewidziany mistrz Jedi. Ten występ gościnny na pewno ucieszy wielu fanów serii.

Firma Digital Sputnik specjalizuje się w produkcji oświetlenia wykorzystywanego między innymi na planach filmowych. Na facebookowej stronie marki pojawił się post, który (nomen omen) rzucił nowe światło na 8. część „Gwiezdnych Wojen”. Jak podaje serwis Screen Rant, administratorzy fanpage'a Digital Sputnik zamieścili zwiastun nadchodzącego filmu „Maria Magdalena”. Link podpisano bardzo znaczącym komentarzem.

"

Właśnie zdaliśmy sobie sprawę, że oświetlaliśmy Jezusa i Yodę! "

Post został skasowany, ale chcąc nie chcąc Digital Sputnik prawdopodobnie zaspoilerował, że tajemniczy mistrz Jedi pojawi się w filmie Riana Johnsona. Nie wiadomo, czy Yoda rzeczywiście pojawi się w kolejnym epizodzie „Star Wars”, bo do tej pory nie pojawił się w żadnym materiale promocyjnym. Plotki o pojawieniu się w filmie małego mistrza krążą już po sieci od jakiegoś czasu, tym bardziej że jego głos pojawił się w „Przebudzeniu Mocy”.

Yoda

Yoda umarł pod koniec „Powrotu Jedi”, jednak jego duch pojawił się obok postaci Obi-Wana i Anakina Skywalkera po zwycięstwie na Endorze. Bardzo prawdopodobne, że mistrz wystąpi w nadchodzącej części właśnie w tej formie. Być może to Yoda będzie pomagał Rey osiągnąć władzę nad Mocą. W końcu ostatni uczeń Luke'a przeszedł na zła stronę. W końcu nie bez powodu mówi się, że film „Ostatni Jedi” ma przypominać „Imperium kontratakuje”. To właśnie w tej części kosmicznej sagi Yoda pojawił się po raz pierwszy. Czy doniesienia są prawdziwe? Przekonamy się już 14 grudnia 2017 roku. 

Czy Yoda powinien wrócić do „Gwiezdnych wojen”?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Gwiezdne wojny #Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi #Star Wars