27.07.2017 10:15

John Williams nie skomponuje muzyki do „Hana Solo”

Choć słynny kompozytor zajmie się jedynie ścieżką dźwiękową do 8. części „Gwiezdnych wojen”, to za muzykę do spin-offa o Hanie Solo będzie odpowiedzialny niemniej uznany kolega po fachu. 

John Williams nie skomponuje muzyki do „Hana Solo”
foto: kadr z filmu

John Powell, którego widzowie mogą kojarzyć z muzyki do filmów z Jasonem Bourne’em, czy obydwu części „Jak wytresować smoka” i „Kung Fu Pandy”, skomponuje ścieżkę dźwiękową do wciąż niezatytułowanego filmu o Hanie Solo. Będzie zaledwie trzecim kompozytorem, który został zaproszony do ekskluzywnej rodziny twórców muzyki do świata „Gwiezdnych wojen”. Wcześniej ta sztuka udała się Johnowi Williamsowi (osiem części głównej sagi) oraz Michaelowi Giacchino („Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”). Według wstępnych doniesień, muzyka do spin-offa ma być utrzymana w stylu oryginalnej serii, ale zachowa też ducha twórczości Powella.

Angielski kompozytor swoją karierę zaczynał od stworzenia ścieżki dźwiękowej do znakomitego filmu „Bez twarzy” Johna Woo z 1997 roku, gdzie główne rolę zagrali John Travolta oraz Nicolas Cage. Powell komponował muzykę zarówno do kina superbohaterskiego („X-Men: Ostatni bastion”), jak i dramatów („Lot 93”), zatem jest bez wątpienia muzykiem o dużym doświadczeniu. Wielu fanów może się czuć rozczarowanym taką decyzją, bowiem wszyscy przyzwyczaili się, że John Williams jest nadwornym twórcą muzyki do „Gwiezdnych wojen”. Jednak spin-offy rządzą się własnymi prawami i trzeba przyznać, że Disney oraz Lucasfilm sensownie próbują wyróżnić je od głównej serii. Williams rzecz jasna zajmie się muzyką do „Ostatniego Jedi”.

Przypominamy, że główną rolę w filmie o Hanie Solo zagra Alden Ehrenreich, z kolei Donald Glover wcieli się w Lando Calrissiana. Na ekranie ma się również pojawić Emilia Clarke, Woody Harrelson, zaś jako ukochaną Hana Solo mamy zobaczyć Phoebe Waller-Bridge.

Ostatnimi czasy produkcja o młodym pilocie Sokoła Millenium borykała się z dużymi problemami. Po zwolnieniu poprzednich reżyserów, Phila Lorda i Chrisa Millera, z powodu różnic artystycznych i przyjściu na ich miejsce Rona Howarda, chwilę po tym do sieci trafiła informacja o kłopotach odtwórcy głównej roli, Aldena Ehrenreicha. Aktor rzekomo był tak zły, że potrzebuje nauczyciela aktorstwa. Przypomnijmy, że Ehrenreich rzekomo pokonał ponad 2500 kandydatów do roli Hana Solo! Inna sprawa, że zadanie, aby zastąpić Harrisona Forda jest właściwie niewykonalne. Pojawiły się też pogłoski, że to właśnie młody aktor miał przyczynić się do zwolnienia duetu reżyserskiego. Jak ostatecznie będzie się prezentował w swojej roli przekonamy się 25 maja 2018 roku.  

Kamil Dachnij
Tagi: #Gwiezdne wojny #Han Solo #News