10.04.2017 13:02

Księżniczka Leia nie będzie efektem komputerowym w „Epizodzie IX”

Wiemy już, że Carrie Fisher nie zostanie wskrzeszona komputerowo w „Gwiezdnych wojnach. Epizodzie IX”, a wykorzystane zostaną archiwalne materiały, w których się pojawiła.

Księżniczka Leia nie będzie efektem komputerowym w „Epizodzie IX”
foto: materiały prasowe

Mimo śmierci Carrie Fisher ujawniono, że jej bohaterka pojawi się w „The Last Jedi”, gdyż udało się ukończyć sceny z jej udziałem. Mało tego jej rola w nadchodzącej części ma być większa niż w „Przebudzeniu Mocy”. Podobnie będzie z „Epizodem IX”, do którego ukończono już pisanie scenariusza.

Todd Fisher, brat Carrie, podczas TCM Film Festival w Los Angeles, powiedział:

"

Jak niby się jej pozbędziecie? Odpowiedź brzmi: tego nie da się zrobić. Jest dużą częścią uniwersum i sądzę, że jej obecność będzie miała jeszcze większą siłę niż wcześniej. Tak samo było z Obi Wanem - kiedy zginął w pojedynku na miecze świetlne jego obecność na ekranie zdobyła większą moc oddziaływania na widzów. Tak samo stanie się z Carrie. Uważam, że jej dziedzictwo powinno być kontynuowane. Ludzie zasługują na to, żeby ją mieć. "

Lucasfilm zarzeka się, że nie ma zamiaru używać CGI do wprowadzenia postaci Lei przy „Epizodzie IX”:

"

Chcemy zapewnić naszych fanów, że Lucasfilm nie ma w planach odtwarzać komputerowo Carrie Fisher jako księżniczki czy też generał Lei Organy. Carrie Fisher była, jest i zawsze będzie częścią rodziny Lucasfilm. Była naszą księżniczką, generałem i co najważniejsze naszą przyjaciółką. Wciąż cierpimy z powodu jej straty. Zawsze będziemy honorować wszystko to co zrobiła dla „Gwiezdnych wojen”.  "

Brat i córka Carrie Fisher udostępnili studiu odpowiednie nagrania, które mają być wykorzystane przy kolejnej odsłonie „Gwiezdnych wojen”. „The Last Jedi” da podwaliny pod to co się będzie działo z postacią Lei w „Epizodzie IX”. Może uda się zredukować jej rolę, co ułatwiłoby studiu zadanie.

„The Last Jedi” trafi do nas 14 grudnia 2017 roku i według Adama Drivera będzie to film zbliżony klimatem do „Imperium kontratakuje”. Po raz pierwszy w historii sagi historia zostanie podjęta bezpośrednio po zakończeniu poprzedniego epizodu i skupi się na relacji Luke'a Skywalkera z Rey.

Cieszycie sie z powrotu Lei do „Gwiezdnych wojen”?

Robert Skowronski
Tagi: #Gwiezdne wojny #News