20.09.2017 13:50

Matthew Vaughn chciał zrobić film o młodym Loganie

Twórca filmu „X-Men: Pierwsza klasa” chciał stworzyć solowy film z Wolverinem w roli głównej. Tym razem o przygodach młodego Logana. 

Matthew Vaughn chciał zrobić film o młodym Loganie
foto: kadr z filmu X-Men Geneza: Wolverine

Wolverine to najpopularniejszy z X-Men zarówno jeśli chodzi o komiksy, jak i filmy na ich podstawie. Obecnie Logan jest martwy w komiksowym i kinowym uniwersum. Hugh Jackman, który wcielał się w Rosomaka przez 17 lat, pożegnał się z postacią na zawsze w świetnym filmie „Logan: Wolverine. Fanów, którzy ubolewają, że już nigdy nie zobaczą Wolverine'a w akcji, może ucieszyć fakt, że zawsze można pokazać nieopowiedziane do tej pory przygody z młodości Logana. W końcu żył ponad sto lat! Matthew Vaughn poważnie myślał o tego typu produkcji.

Reżyser takich filmów jak „Kick-Ass„Kingsman: Tajne służby i „X-Men: Pierwsza klasa”, zdradził, że chciałby stworzyć film opowiadający o młodości Logana. O swoich ambitnych planach i powodzie, dla którego porzucił kolejne filmy o mutantach, opowiedział w rozmowie z portalem Uproxx.

"

Nie zrobiłem kolejnych sequeli, bo mnie nie ekscytowały. Przy filmie „X-Men: Przeszłość, która nadejdzie” nawet pomyślałem, żeby współtworzyć to cholerstwo. Powody, dla których sobie odpuściłem, są dwa. Po pierwsze, ogromnie szanuję Bryana Singera i X-Men to jego świat. Czułem, że pozwoli mi się bawić w swojej piaskownicy, ale to nie była moja piaskownica. Chciałem mieć swoją piaskownicę.

A po drugie, nie chciałem w następnej kolejności robić ekranizacji „Days of Future Past”. Czułem, że to powinna być trylogia, którą zamknie ta historia. W międzyczasie chciałem zrobić film, w którym spotykamy młodego Wolverine'a i całkiem nową postać i wtedy zaczęłaby się „Przeszłość, która nadejdzie” z młodym i starym Wolverinem i rozwaliłaby system. "

Niestety Vaughn nie zdołał zrealizować swojej wizji. Zostawił sequele Bryanowi Singerowi, a sam oddał się zabawie we własnej piaskownicy, czyli kręceniu pierwszej części serii „Kingsman. Jak widać, ta zabawa się opłaciła, bo już 22 września 2017 roku druga część filmu trafi do polskich kin. Vaughn raczej nie wróci do produkcji o X-Manach. Szkoda, że nie będziemy mieli okazji zobaczyć, co reżyser wymyślił dla postaci Logana. Zawsze jednak pozostają inni filmowcy, którzy mogliby się podjąć stworzenia prequela przygód Wolverine'a. Co prawda już raz próbowano ukazać młodość Rosomaka, ale o filmie „X-Men Geneza: Wolverine wszyscy fani mutantów wolą nie pamiętać. 

Czy powinien powstać prequel z Wolverinem w roli głównej?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #News #Wolverine #X-Men