23.05.2017 14:28

Mel Brooks: Pracuję nad „Kosmicznymi jajami 2”

Niech śmiech raz jeszcze wybrzmi w kosmosie. Czy zmierzają do nas „Kosmiczne jaja 2”?

Mel Brooks: Pracuję nad „Kosmicznymi jajami 2”
foto: kadr z filmu

Mel Brooks, twórca kultowej komedii z 1987 roku, potwierdził, że jest na wstępnym etapie wprowadzenia projektu w fazę produkcji. O możliwości zrealizowania sequelu mówiło się już kilkukrotnie na przestrzeni lat. Jednym z takich momentów był ten kiedy żartownisie z Nowego Jorku porozwieszali po mieście spreparowane plakaty „Kosmicznych jaj 2”, a było to w okresie kiedy w kinach królowało „Przebudzenie Mocy”. Wówczas Brooks wyznał, że plakaty bardzo mu przypadły do gustu i myśli o tym, aby wyreżyserować kontynuację.

W ostatnim czasie twórca wziął udział w sesji Q&A przy pokazach jego „Młodego Frankensteina”. Został spytany czy planuje nakręcić „Kosmiczne jaja 2”. Jego odpowiedź była krótka, ale treściwa: „Rozmawiam obecnie ze studiem MGM”.

Oczywiście nie ma szans na powrót oryginalnej obsady, gdyż John Candy nie żyje od 1994 roku, podobnie jak Joan Rivers, która odeszła w 2014. Z kolei Ricka Moranisa ostatni raz wiedzieliśmy na ekranie w 1997 roku, bo artysta zrezygnował z aktorstwa.

Oryginalne „Kosmiczne jaja” zadebiutowały w 1987 i stanowiły parodię „Gwiezdnych wojen”. Oto zły Lord Hełmofon rozkazuje porwać księżniczkę Vespę, by móc zdobyć bezcenne zapasy powietrza z jej rodzinnej planety. Lone Starr, za namową ojca dziewczyny, wyrusza na ratunek.

 „Kosmiczne jaja” ukazały się cztery lata po premierze „Powrotu Jedi” i spotkały się z ciepłym przyjęciem. Czas na kontynuację wydaje się idealny z racji rozrastającego się uniwersum „Gwiezdnych wojen”. Na ekranach zjawiło się już „Przebudzenie Mocy” i „Łotr 1”, zatem świat zapoczątkowany przez George'a Lucasa pojawił się w świadomości nowych, młodych widzów. Przed nami jeszcze „Ostatni Jedi”, film o Hanie Solo, a także „Epizod IX”.

Obejrzysz „Kosmiczne jaja 2”?

Robert Skowronski
Tagi: #News