04.08.2017 12:51

Peter Serafinowicz o roli Kleszcza

„The Tick” u nas znany lepiej jako Kleszcz, niebawem pojawi się w nowym serialu Amazona. Główną rolę zagrał Peter Serafinowicz. Aktor tłumaczy, co spowodowało, że zaangażował się w produkcję. 

Peter Serafinowicz o roli Kleszcza
foto: kadr z serialu

Jedni go kochają, inni nienawidzą. Tick w Polsce bardziej kojarzony jako Kleszcz, pojawił się w 1986 roku jako satyra na komiksy superbohaterskie największych amerykańskich wydawnictw. Na długo przed Deadpoolem, komiks drwił sobie z konwencji opowieści o zamaskowanych herosach. Animowany serial stacji Fox o przygodach niebieskiego siłacza w wielu kręgach jest kultowy. Włodarze Amazona postanowili wykorzystać modę na superbohaterów i przywrócić marce popularność. 25 sierpnia zadebiutuje nowy aktorski serial pod tytułem „The Tick”.

Twórcą i senarzysta serialu jest człowiek odpowiedzialny za komiksy z Kleszczem - Ben Edlund. W główną rolę wciela się aktor znany, chociażby ze „Strażników Galaktyki”, czy „Johna Wicka 2”, Peter Serafinowicz. Dziennikarz portalu screenrant.com podczas San Diego Comic Con 2017 zapytał artystę o jego najnowszą kreację. 

"

Tak naprawdę nie znałem Kleszcza, zanim nie dostałem scenariusza. Kiedy go przeczytałem, zdałem sobie sprawę, że to naprawdę wyjątkowa rzecz. Porozmawiałem z Benem [Edlundem] o tej postaci. Spotkaliśmy się po raz pierwszy ze scenariuszem, więc próbowałem wymyślić odpowiedni głos. Zawsze dużo pracuję głosem. Tworząc odpowiedni głos, wchodzę w postać. Rozmawialiśmy z Benem o moim głosie. Wydaje mi się, że jego pierwsza wskazówka to spiker z lat 60., więc pomyślałem o Rogerze Odrzutowcu z kreskówek dla dzieci. Chyba to był okres przełomu lat 60/70., kochałem ten głos, kiedy dorastałem.  "

Przerysowana maniera idealnie pasuje do postaci, jaką jest główny bohater. Komiczny bohater, nieustraszony Roger Odrzutowiec, ma wiele cech wspólnych z Kleszczem. Superheros to niezbyt rozgarnięty wieczny optymista, który uważa, że nie ma rzeczy niemożliwych. Przy okazji jest trochę szalony i ma tendencje do podkręcania dramatyzmu nawet tam, gdzie go nie ma. Wyśmiewa więc patos dawnych bohaterów. Głos wypracowany przez Serafinowicza możecie podziwiać w oficjalnym zwiastunie serialu.

Będziecie oglądać „The Tick”?

Będziesz oglądać serial „Kleszcz”?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #News #The Thick